Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJĘ

 

[Focus] ST MK2 2007 Black

loockas, 21.06.2018, 11:33 « poprzedni - następny »

loockas

Jeszcze się biję z myślami, ale jakby ktoś był bardzo zainteresowany, to mam bezwypadkowego MK2ST na sprzedaż. Silnik seria, przebieg 210kkm. Z istotnych rzeczy to włożone wzmocnione półosie od FSV i cały zawias w poliuretanach + wkładka w poduchę skrzyni. Rok temu zrobione heble z przodu. Z resztą wszystko ładnie opisane tutaj:

http://fordtuning.pl/index.php/topic,5367.0.html

oraz tutaj:

http://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=320&t=198778

Cena wyjściowa 33k, ale promocji robić nie zamierzam. Oczywiście coś tam jest do sensownej negocjacji. Osobno do dogadania zakup białych felg 17" z oponami Extreme VR2 w średniej mieszance. Póki co nieużyte :)

loockas

14.07.2018, 11:48 #1 Ostatnia edycja: 14.07.2018, 15:00 by loockas
Miało nie być promocji, ale jak znajdzie się zdecydowany kupujące to jestem w stanie opuścić z ceny i sprezentować komplet w/w kół z Extreme VR2 (raz użyte). Mam już na oku nowy funcar :) Focus też od kilku dni przestał być daily carem, bo kupiłem sobie coś normalnego (czyt 3x mniej palącego) do jazdy.

31,5k z kołami lub 30k bez. Jutro auto leci na otomoto. Jak się w miesiac nie sprzeda, to chyba zostaje i będą dalsze mody :)

loockas

Niektórzy mi mówią, że przesadziłem z ceną. Być może tak jest, dlatego chciałbym Was prosić o pomoc w realnej wycenie samochodu. Buda niebita, przebieg 210kkm, zrobione półosie od FSV, zawias w poli i wiele pierdół. Ogłoszenie naskrobałem tak:

https://www.otomoto.pl/oferta/ford-focus-st-225-ID6AFRG5.html

Cenę wybiłem wysoko, to fakt. Miało to jednak na celu m.in zwrócenie uwagi na stan oraz odfiltrować głupie zapytania handlarzy. Cena jest jak najbardziej do negocjacji i mimo prawie 1800 wyświetleń i 19 obserwujących, miałem tylko 1 telefon z kilkoma pytaniami. Wiem, że największym minusem tego auta jest wyposażenie. Mnie to nie przeszkadzało, ale pewnie wielu ludzi na to zwraca uwagę. Zastanawiam się jednak czy problem mojego ogłoszenia to faktycznie cena, czy po prostu brak cierpliwości bo na takie auto musi przyjść zdecydowany klient. Do tej pory miałem dość typowe samochody i schodziły w kilka dni :)

Możecie mi napisać ile wg Was powinienem za niego sobie życzyć, aby go sprzedać w skończonym czasie?

bishop

Cena wydaje mi się adekwatna do stanu. Poniżej 30k bym nie schodził.
ps. ja od roku nie mogę sprzedać mojego St220.. a za pół darmo to wolę nim już jeździć.

scigus

raczej przebieg odstrasza .... bo każdy mysli kupie, pojezdze 2 lata, nawale kilometrów i komu ja sprzedam auto co ma 250 albo 300 przebiegu ? i mi nie tlumacz ze przebieg a stan auta to 2 rozne rzeczy bo ja to wiem... mowie jak to wiekszosc pewnie odbiera : D

loockas

No to jest kolejny problem naszego społeczeństwa. Auto bez względu na wiek nie może mieć 200k+ :) No nic, dzięki za opinie. Poczekam jeszcze cierpliwie. Już 20 obserwujących, może wśród nich jest ktoś rzeczywiście zainteresowany... :)

xtremesystems

Cytat: scigus w 28.07.2018, 21:55raczej przebieg odstrasza... bo każdy mysli kupie, pojezdze 2 lata, nawale kilometrów i komu ja sprzedam auto co ma 250 albo 300 przebiegu? i mi nie tlumacz ze przebieg a stan auta to 2 rozne rzeczy bo ja to wiem... mowie jak to wiekszosc pewnie odbiera:D
a jakby chcial dluzej pojezdzic to co?. raczej ktos kto szuka auta na troche kupuje cos nowszego bez wkladowego. takie auto to dla pasjonata. wiec raczej na dluzej
kupujac uzywke tez problem ze silnika nie sprawdzi dokladnie

wiadomo ze mozna uwalic silnik w 50k km a mozna i jezdzic 300. dlatego ludzie tez patrza na przebieg.



ja znow bede szukal stka mysle ze w przeciągu pol roku.  co mnie by mnie przeszkadzalo w tym aucie. [wiadomo po sprawdzeniu go w necie - ze wszystko ok]

np ze to wersja 3 drzwiowa. jednak 5 drzwiowe latwiej sprzedac. pozatym to abc. [klima manual, jechalem autem z taka klima i jest to mega minus]
jezdzone na torze. wiadomo po torze jest szansa ze gumy w zawiasie beda do robienia [od przeciazen].silnik moze byc przegrzany. ogolnie kupujacy kalkuluje co moze byc zle kladac 30k na stol za auto "podwyzszonego ryzyka" [szybkiego, ktore idzie upalac]

doatkowo juz w niewiele wiekszej cenie mozna kupic mondeo 2.5.

ogolnie obserwuje ze siadlo zainteresowanie. stkami. wiadomo dobre sztuki w odpowiedniej cenie ida na pniu ale to juz nie to co rok ~dwa temu ze brali za chore ceny.

tak samo z rsami 2. cena tego auta to przegięcie i ewenement. zgadza sie ze jest szybkie i wyjatkowe ale ludzie chca za nie po 100 kola. gdzie nowe sleepery typu leony cupra czy octavie rs  kosztuja niewiele więcej a latwo tam zrobic 300+. dochodzi do tego finansowanie [fvat, koszty], leasing



wypisalem Ci tylko minusy patrzac ze strony kupującego.s plusy znasz sam.
sam obserwuje to auto :)
wstawiales blaszki do silnika?

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka

loockas

29.07.2018, 09:00 #7 Ostatnia edycja: 29.07.2018, 09:16 by loockas
Cytat: xtremesystems w 29.07.2018, 08:23jezdzone na torze. wiadomo po torze jest szansa ze gumy w zawiasie beda do robienia [od przeciazen].silnik moze byc przegrzany. ogolnie kupujacy kalkuluje co moze byc zle kladac 30k na stol za auto "podwyzszonego ryzyka" [szybkiego, ktore idzie upalac]

Hehe, to co piszesz wynika z niezrozumienia tematu (bez urazy, nie każdy się musi interesować tym). Postaram się trochę wyjaśnić. Pomijam, że na torze byłem 2x ale w to nikt nie musi przecież wierzyć. W zawieszeniu są poliuretany, a silnik nigdy nie był przegrzany :) Może mi ktoś wierzyć lub nie, ale na torze auto wcale nie obrywa dużo bardziej niż podczas upalania ze świateł czy gonienia się po autostradach. Na Pixers Ring używałem w zasadzie dwóch biegów 2 i 3. Silnik pracował w zakresie 4-5krpm czyli w takim gdzie pod względem osiągów jest mu najlżej. Na Torzę Poznań już zakres pracy był inny, bo tor ma dłuższe proste. Za to ma mniej cięte zakręty co powoduje że zawias mniej dostaje po pupie. Na torze jeździ się sesjami. Sesja trwa od 10 do 15 minut. Następnie okrążenie chłodzące i zjazd do parku na studzenie. W poznaniu jeździliśmy w 4 grupach, sesje po 15 minut czyli jeździłem co 45 minut. Zrobiłem 6 sesji co daje ~1:30 jazdy na torze w ciągu całego dnia. 2 sesje miałem skrócone z powodu awarii jednej z Mazd więc nawet tych 90 minut nie było. Jednak ktoś nieznający tematu powie, że cały dzień auto upalałem na torze :)

Na tor jeżdżę z klubem Mazdaspeed gdzie przyjeżdzają seryjne samochody z kombi i minivanami włącznie :) Oczywiście są też grube projekty robione na tor, ale notorycznie na lawecie wraca tylko 1 auto - Opel Speedster :) Ja przed każdym wyjazdem na zlot wpadam autem na podnośnik lub kanał i sprawdzam, bo nie mam lawety do wożenia samochodu na zloty. Auto ma dojechać, dać mi dzień zabawy i wrócić na kołach. Życzę każdemu, żeby tak dbał. Wcześniej na torze (Rakietowa i Ułęż Moto Park) jeździłem znacznie częściej Toledo VR5 czy MX-3. Zawsze na kołach do domu :)

Myślicie, że te wszystkie STki po modach są mniej "katowane"? Że ta kupa kasy wrzucana w modzenie silnika u Heko czy FSV to po co, żeby po bułki jeździć? Kaman... chyba każdy zainteresowany zna przeznaczenie tego samochodu :) Jak się dba o samochód to jazda sportowa nie powoduje jego szybszego zużycia.

Cytat: xtremesystems w 29.07.2018, 08:23wstawiales blaszki do silnika?

Nie, bo auto ma silnik nieruszany. Ostatnio mi ktoś nawet zarzucił, że pewnie miałem program i przed sprzedażą wróciłem do serii :D Ostatnią rzeczą jakiej mi w tym aucie brakowało to moc. Na zakrętach bywało jej nawet za dużo. Póki nie ogarnę tego auta w 100%, to nie myślę o podnoszeniu mocy. Widziałem co w Łodzi robiły modzone STki jak właściciele nie ogarniali :) Tak wiem, że podobno ktoś słyszał o pękniętej tulei w serii, ale nie wiem co trzeba robić by do tego doszło. Chyba lecieć vmax autostradą przez jakiś bardzo długi odcinek?

Cytat: xtremesystems w 29.07.2018, 08:2330k na stol za auto "podwyzszonego ryzyka" [szybkiego, ktore idzie upalac]

Takie auto zawsze będzie samochodem podwyższonego ryzyka. Dobrze jak ktoś zna temat konkretnego modelu i wie o jego słabych punktach. Ja np mając te wiedzę o focusie teraz nie kupiłbym auta z modzonym silnikiem. Chyba, że wiedziałbym u kogo to było robione i miał pewność, że blok jest wzmocniony. Zwróciłbym też uwagę na półosie. Ja kupując auto wiedziałem, że przegub lekko postukuje ale na myśl mi nie wpadło, ze nie kupię go w przydrożnym sklepie motoryzacyjnym :) Zakup nowych półosi zabolał, ale trudno. Nowy właściciel ma ten problem z głowy. Do stanu budy ludzie różnie podchodzą, ale dla mnie to istotny punkt. Zwłaszcza, że chce tym samochodem jeździć szybko. Wolałbym, żeby się nie rozpadł na dwie części, bo kupiłem okazyjnie za 23k od handlarza z Radomia :)

Cenę oczywiście dostosuję do wymagań rynku, bo decyzja już zapadła i chcę sprzedać ten samochód koniecznie w tym roku. Patrząc jednak na to co obecnie wisi na otomoto to trudno znaleźć jakąś podobną ofertę. Ceny są rozstrzelone i większość to samochody sprowadzone na handel, bez informacji nawet w ogłoszeniu co w aucie było zrobione.

xtremesystems

29.07.2018, 10:10 #8 Ostatnia edycja: 29.07.2018, 10:12 by xtremesystems
ja ci napisalem co mnie jako kupujacego by zastanowiło.

Cytat: loockas w 29.07.2018, 09:00Hehe, to co piszesz wynika z niezrozumienia tematu (bez urazy, nie każdy się musi interesować tym).


ja wiem jak dzialaja poliuretany,ale tez nie sa niezniszczalne.
Dla laika tor = sie zło.
choc jest w tym prawda bo nawet jak upalasz spod swiatla nie masz takich obciazen przez tak dlugi okres czasu jak na torze. (nie robisz kilku okrązen po minucie na pelnym obciazeniu)

wiadomo pedalowanie na autostradzie 200 przez 15-20 minut i staniecie pod bramkami bardziej przegrzeje silnik (punktowo) niz tor.

Przy zakupie po prostu nie sprawdzisz dokladnie silnika


U "nas" na klubie sa octavie rs,superby, leony z mocami pod 400 i nie sa katowane w takim rozumieniu jak ty czy ja  to piszemy. jest po prostu latane szybko ale nie rypane sa pod swiatlami i czy na torze. wiem ze to auta nieco innego profilu (superb szczegolnie) ale nie kazdy st-ek jest pod swiatla czy na tor. wiec nie powinienes generalizowac. i nie wszyscy kupuja st w takim celu jak to piszesz.

sportowa szybka jazda zawsze powoduje szybsze zuzycie auta. zalezy jak kto dba tak to zuzycie mosze postepowac szybciej badz wolniej, ewentualnie  wazne czy ktos usuwa skutki tego zuzycia czy nie



ja wiem jak sie sprzedaje auto modzone bo swego czasu mialem b8 + pro kit w fabii combi, brembo max + ds performance, i ok 140 hp w aucie wazacym 1100kg.




Cytat: loockas w 29.07.2018, 09:00Zakup nowych półosi zabolał
ile takie półosie?



Jak pisalem wyzej pisze z perspektywy kupujacego i nie mam zamiaru ci pociskac bo sprzedajesz ladne auto.

jednak wiem ze w polsce ciezej sprzedac dobre auto niz strucla bo na dobre musi sie znalezc klient. strucel zacheci ceną




loockas

29.07.2018, 10:46 #9 Ostatnia edycja: 29.07.2018, 11:31 by loockas
Cytat: xtremesystems w 29.07.2018, 10:10choc jest w tym prawda bo nawet jak upalasz spod swiatla nie masz takich obciazen przez tak dlugi okres czasu jak na torze. (nie robisz kilku okrązen po minucie na pelnym obciazeniu)

Auto nie jest na pełnym obciążeniu, a już na pewno nie w ręku laika (piszę o sobie), który nie ogarnia jeszcze samochodu w pełni :) Jeszcze różnica między gonitwami spod świateł, a torem. Przed daniem w palnik na torze auto jedzie pierwsze okrążenie rozgrzewające gdzie zarówno olej jak i opony nabierają odpowiedniej temperatury do pracy. Na ulicy, no cóż... zależy :)

No i nawet największy amator torowy nie jeździ na nim codziennie. Przeciętnie są to 2-3 imprezy w roku. Trudno to trochę porównać do cotygodniowych spotów, palenia gum i strzelania z marchewami jakie często obserwuję na grupie fordów na FB :) Stąd moje stwierdzenie o tym, że te auta jednak mają "sportowy" charakter traktowania :)

Cytat: xtremesystems w 29.07.2018, 10:10wiec nie powinienes generalizowac. i nie wszyscy kupuja st w takim celu jak to piszesz.

Może i racja i pewnie nie wszystkie STki są tak traktowane, ale w jakimś celu ludzie te moc zwiększają (większość dla cyferek, ale to inna bajka) :) Nie wierzę też, że ktoś posiadając R5 z turbo nie kręci go wysoko jadąc nawet po te przysłowiowe bułki :)

Cytat: xtremesystems w 29.07.2018, 10:10ile takie półosie?

Półosie, montaż i nowy olej do skrzyni ~3500zł o ile pamiętam.


Cytat: xtremesystems w 29.07.2018, 10:10Jak pisalem wyzej pisze z perspektywy kupujacego i nie mam zamiaru ci pociskac bo sprzedajesz ladne auto.

jednak wiem ze w polsce ciezej sprzedac dobre auto niz strucla bo na dobre musi sie znalezc klient. strucel zacheci ceną

Spoko, rozumiem. Jednak jak mogę to staram się trochę obronić i wyjaśnić pewne kwestie. Chociaż dla kogoś kto mnie nie zna osobiście nie musi to nic znaczyć. Jednak zawsze pisząc ogłoszenia stawiałem na szczerość, na forach zawsze opisywałem skrupulatnie każdy swój samochód i jak dotąd przynosiło to pozytywne efekty. Poza tym chętnie stanę do walki ze stereotypem, ze tor to coś strasznego bo wielu ludzi ma wiedzę o "ściganiu" z filmów typu Szybcy i Wściekli :) Tam silniki wybuchały :)

Tory to nic strasznego dla żadnego auta. Przykładowe "niesportowe" pojazdy w Ułężu na zlocie MS :)

https://photos.app.goo.gl/XjcbacAuca1zNtDcA
https://photos.app.goo.gl/6Y3V58YuxEW5RRTQ9
https://photos.app.goo.gl/bVaVZy1sECGT5uvg8

Można się naprawdę dużo nauczyć i poznać swoje umiejętności oraz swoje auto.

Na szczęście mam czym jeździć i Focus może sobie grzecznie stać i czekać na klienta. Przepalam go raz na tydzień by się upewnić, że na pewno go już nie chcę :) I niestety to się potwierdza. W roli daily&fun był spoko, ale obecnie musiałby już zostać tylko fun carem, a na to po prostu w moim odczuciu się nie nadaje. Chcę coś bardziej spartańskiego i raczej będzie to MX-5.

xtremesystems

no ja wlasnie jesli foke st to daily & fun. ale to dopiero jak sprzedam to co teraz mam.

wlasnie apropo mx5. nowka z salonu 2,0 160hp mega fajne auto . ok 110k. gdzie sens kupowania rs mk2 za 100k.
jak do mx doliczy sie leasing , odliczenie 50%vat i koszty do odliczenia wychodzi taniej niz rs mk2

loockas

Wiesz, są ludzie którzy nie trawią kabrioletów, a już na pewno mogą mieć problem z ciasnym roadsterem jakim jest MX-5. To auto się w wielu przypadkach nawet jako drugie nie nadaje :) Ja sobie na MX-5 mogę pozwolić dopiero w roli trzeciego auta. Mam do wożenia rodziny Scenica, do firmy wziąłem Ioniqa żeby w końcu odetchnąć ze spalaniem (pół roku używałem Focusa w firmie na dojazdy do klientów i chyba właśnie przez to znielubiłem ten samochód...) i dopiero jako trzecie, używane okazjonalnie mogę sobie pozwolić na spełnienie marzeń sprzed 11 lat i kupić MX-5 (choć już nie pierwszą, a trzecią generację).

RS MK2 jest dla fanatyka modelu. Nikt "normalny" nie kupi tego samochodu w tej kasie. Sam bym go chciał mieć tylko po to żeby stał w garażu i móc się nim pochwalić, bo to niemal legendarny już samochód. Jednak ich cena to kosmos obecnie i to się raczej już nie zmieni. RS MK3 używane zejdą pewnie niżej w pewnym okresie i kto wie może one też poszybują kiedyś wysoko. Wszystko zależy od tego jak dużo ich się uchowa. Wydaje mi się jednak, że kultu MK2 nie odziedziczą, bo jest ich chyba na ulicach znacznie więcej.

Rijndael

Cytat: xtremesystems w 29.07.2018, 11:23wlasnie apropo mx5. nowka z salonu 2,0 160hp mega fajne auto. ok 110k. gdzie sens kupowania rs mk2 za 100k.
jak do mx doliczy sie leasing, odliczenie 50%vat i koszty do odliczenia wychodzi taniej niz rs mk2
Tylko to MX-5 objedzie co drugi diesel.

loockas

Na prostej :) To auto nie do tego służy :)

xtremesystems

dokladnie. to auto na winklach daje wiecej fanu niz 500 konny rozpie%^lacz spod swiatel

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka