Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJĘ

 

[S-Max] Brak doładowania powyżej 3500 oraz delikatne szarpanie 2.5T S-max

spid_LBN, 19.09.2018, 20:27 « poprzedni - następny »

spid_LBN

Witam,
Problem dotyczy mojego S-maxa którego posiadam od 1,5 tygodnia. Mianowicie do 3-3500obr idzie jak jak zły wciska w fotel poczym nastaje pauza i jedzie jak wolnossacy... Dodatkowo czasem jest odczuwalne szarpanie przy raptownym wciśnięciu gazu. Auto od 5 do 6tys obr w ogóle nie jedzie, turbo słuchać jak ładnie swoista poczym po przekroczeniu 3,500obr słychać jak dv upuscza ciśnienie.

Jakieś porady co to może być? Na kompie jest zero błędów.

Monti

A masz jakis program zarobiony ?
Było: Mondeo HB mk4 2.5L, opony 225x35r19 na feldze 19"8,5", zawieszenie gwintowane KW
Jest: BMW f34 328ix M-Pak

spid_LBN

Wszystko jest w oryginale ale już ogarnięte, okazało się iż zawór regulacji ciśnienia doładowania jest uszkodzony. Po zmianie idzie jak zły :D

kosiarz86

Witam,

W związku z tym, że temat jest w miare świerzy, a ja miałem podobne problemy ze swoim S-Maxem 2,5 T, to pozwolę sobie opisać tutaj swój przypadek wraz z jego szczęśliwym zakończeniem.

Zacznijmy od początku. Podobnie jak w przypadku spid_LBN moj S-max miał problemy z nagłym ostrym przyspieszeniem z zakresu między 2 -3 tys. obrotów. Nagłe wciśnięcie gazu w tym zakresie kończyło się ostrą czkawką i szarpaniem całego samochodu. Trzeba było zdjąć nogę z gazu i przyspieszać płynnie (wtedy rozpędzał się bez czkawki). Mój S-max szedł do mniej więcej 3,5 tys. obrotów jako tako. Po przekroczeniu tego pułapu samochód zachowywał się tak jakby tracił całą moc. Jego maximum był poziom 4,2 tys. obrotów na każdym biegu.
Po podłączeniu komputera, diagnostyka pokazywała zbyt wysokie ciśnienie doładowania turbiny (overboost). Zgadałem się w tym temacie z Panem Tomkiem vel "TAM" z tego forum i doszliśmy do wniosku, że najpewniej będzie to wina boost solenoidu gdyż on steruje ciśnieniem na turbinie.
Niestety wymiana tego podzespołu nie pomogła. Następnie wymieniony został zawór recyrkulacyjny DV produkcji ProPerfect - również bez poprawy.
Później zdecydowałem się na wymianę czujnika ciśnienia doładowania - to również nie pomogło.
Do tego momentu miałem już wydane mniej więcej 1100 zł na w/w części i robociznę (ale mniejsza o to).
Następnie doszliśmy do wniosku, że pomóc rozwikłać zagadkę może aktualizacja oprogramowania na komputerze. Więc zadzwoniłem do salonu Ford Michałowki w Warszawie, umówiłem się z nimi i w zeszły wtorek zawitałem do nich.
Po podłączeniu komputera zdiagnozowali ten sam błąd czyli overboost ale nie mogli odcztać ciśnienia zadanego dla turbiny i faktycznego jakie występuje. Stwierdzili więc, że nie będą robić aktualizacji bo może to wszystko popsuć na jeszcze gorsze. Ich zdaniem poprzedni urzytkownik samochodu (ze Szwajcarii) musiał coś gmerać w ustawieniach na komputerze we własnym zakresie. Powiedzieli, że na komputerze widać jeszcze nieprawidłowy odczyt na wiązce elektrycznej sterującej aktuatorem w turbinie. Zdecydowaliśmy się zdjąć koło wraz z nadkolem aby się do owej wiązki dobrać. Po przeczyszczeniu pinów kostki na owej wiązce wpinającej się do PCMu (były zaśniedziałe), okazało się, że wszystkie kłopoty ustąpiły. Cena pobytu w serwisie to 430 zł.

Tyle zachodu a winowajcą okazał się być nalot na pinach kostki. Teraz mój S-max idzie jak szalony :). Rozbujanie go na 4 biegu do 170 nie stanowi problemu i jeszcze ma zapas mocy :D. Nie ma już mowy o żadnym szarpaniu przy przyspieszaniu z zakresu niskich obrotów.

Mam nadzieję, że nikogo nie zanudził mój troszkę przydługi wywód ;). Napisałem tę historię dla potomności, w razie gdyby ktoś kiedyś miał podobny problem z silnikiem 2,5 T w Fordzie :).

spid_LBN

Jak dla mnie super opisany problem a szukałem wszędzie co się dzieje..... za jakieś dwa tygodnie będę wymieniać rozrząd więc dla samego siebie odepnę kostkę i ją przeczyszczę jak już i tak będzie zdjęte nadkole ;) dzięki za podpowiedź o małej ale istotnej usterce.

Bogi666

Super opis! Dziekujemy. Macie jakas fotke, aby pokazac o ktora kostke chodzi?

piotrr1987

No właśnie macie zdjęcie kostki?

Flobert

Witam. Też chętnie zobaczył bym o którą kostkę chodzi... 🙂

kosiarz86

Witam.

Niestety nie posiadam zdjęcia tej kostki. Diagnozy i usunięcia problemu dokonali serwisanci z salonu Ford Michałowski z Warszawy.
Polecam umówić się do nich na wizytę jeżeli masz podobny do opisanego przeze mnie problem.