Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJĘ

 

Jak najtaniej zrobić swap z 2,5 na 3,0?

Rijndael, 13.01.2012, 17:45 « poprzedni - następny »

Rijndael

13.01.2012, 17:45 Ostatnia edycja: 16.08.2017, 12:37 by Rijndael
Witajcie

Znanym faktem jest, że dół V-ek nie jest zbyt trwałym elementem i większość awarii tego silnika dotyczy uszkodzonych panewek. Wiele osób szuka wtedy "kompletnego" silnika na Allegro, montuje go, a za parę miesięcy (lub wcześniej) problem się powtarza, a pieniądze przeznaczone na tę operację zostają wyrzucone w błoto. Inną częstą awarią V-ki jest wydmuchanie uszczelki pod głowicą — naprawa jest stosunkowo droga, a jej koszt nijak nie przekłada się na większą radość z jazdy. W obu tych przypadkach ciekawą alternatywą jest przerobienie niezbyt mocnego 2,5 na 3,0, co — wbrew powszechnej opinii — nie jest wcale specjalnie kosztowne ani trudne. Opis dotyczy przede wszystkim Mondeo mk3, jednak wszystko to da się także zrobić w mk2 i Cougarach, jeśli są jakieś różnice, to staram się o nich wspomnieć.

Na wstępie zaznaczam, że jest to opcja najtańsza, która da nam ok. 200 KM i ok. 300 Nm czyli przepaść w stosunku do 2,5 za bardzo rozsądną cenę. Zrobienie 250 KM przy takim samym momencie jest już dużo, dużo droższe, bo trzeba zastosować głowice z 3,0, a także inny dolot i wydech. O tym być może innym razem.

Silnik

Pierwsze, co musimy zrobić to znaleźć blok z silnika 3,0. Polecam wersję z Jaga — to to samo, co ST220, jednak w lepszym stanie i z jakiegoś powodu 3x tańsze. Pewnie trzeba będzie kupić cały silnik, jednak głowice nie będą nam potrzebne, więc możemy je później sprzedać lub oddać na złom. Ważne jest to, żeby sprawdzić dokładnie blok, a w szczególności panewki, które są bolączką tych silników także w wersji 3,0. Blok ten połączymy z naszymi głowicami z 2,5 używając oczywiście uszczelki do 3,0 (jeśli chodzi o UPG to nie polecam tanich zamienników, najlepiej kupić oryginalne). Trzeba tylko zwrócić uwagę na to, czy kanały olejowe w bloku i głowicach będą się pokrywały. Generalnie bloki 3,0 z Jaguara powinny pasować do głowic z Mondeo mk3 2,5 (niektórzy twierdzą, że od roku 2003, ale to raczej mit). Chyba jedyna istotna różnica, to konieczność przełożenia miejscami kroćca od pompy wody i zaślepki — w Jagu jest odwrotnie, niż w Mondeo.

Składania silnika nie będę opisywał, bo raz, że nie jestem mechanikiem, a dwa, że nie ma tu nic bardziej skomplikowanego niż w przypadku składania zwykłego 2,5, więc każdy mechanik, który to potrafi, poradzi sobie i z naszą hybrydą. Powiem tylko tyle, że korzystając z okazji warto wypolerować kanały dolotowe i wydechowe w głowicy (wydechowe można polerować na lustro, dolotowe zostawiamy matowe). Głowic nie planujemy bardziej niż trzeba, bo i tak w połączeniu z blokiem 3,0 otrzymamy stopień sprężania ok. 11,2:1 czyli sporo.

Wtryskiwacze i pompa paliwa

W przypadku mk3 konieczne będzie zastosowanie większych wtrysków. Wystarczą te z ST200 (19 lb), które można kupić bardzo tanio. Trzeba także zmienić pompę paliwa — seryjna, w najlepszym razie, będzie pracowała na granicy wydajności. W mk2 i Cougarach jest inne ecu, które do większych wtrysków się samo nie zaadaptuje, więc zostawiamy stare 17 lb. Pompa jest mniej więcej o połowę bardziej wydajna niż w nowszym mk3, więc w zupełności wystarczy.

Sprzęgło

- Seryjne sprzęgło będzie raczej za słabe, w przypadku mk3 radzę oddać seryjne do wzmocnienia, w przypadku mk2 i Cougarów zamontować wersję z ST200

Wydech

- Kolektory wydechowe demontujemy, wydłubujemy prekaty i staramy się dopasować je możliwe dokładnie do głowicy, a także polerujemy w środku gdzie się da
- Y-pipe optymalizujemy
- Katalizator główny wywalamy lub zastępujemy sportowym, metalowym 200 cpsi (100 cpsi może już nie przejść przeglądu)
- Osobiście wywaliłbym także lewy tylny tłumik, ale nie doradzam tego kategorycznie, bo nie mam 100% pewności jaki to da efekt w praktyce
- W mk2 i Cougarach zaślepiamy EGR (zaślepki UIM-a i kolektorów wydechowych z mk3 są dostępne w ASO)

Dolot

- Robimy ogólny porting, pozbawiamy dolot wszelkich progów (także na łączeniach poszczególnych elementów) i niedoskonałości odlewów
- W LIM ucinamy końce śrubek przy motylkach (najlepiej byłoby zrobić kompleksową optymalizację, ale nie zdążyłem jeszcze tego opisać), jeśli mamy jeszcze ten mniejszy (mk2 do roku 98 i przedliftowe Cougary) to koniecznie wymieniamy na większy (każde Mondeo mk3 miało większy, więc kosztuje to grosze)
- UIM dopasowujemy do LIM (o portingu już pisałem, ale zaznaczam po raz drugi na wszelki wypadek) i polerujemy wewnątrz gdzie się da
- Montujemy przepustnicę 60 mm z ST220 i od razu ją optymalizujemy (ta będzie najlepsza, bo nie trzeba zmieniać linki ani uchwytu, a jedynie lekko go przerobić)
- W mk3 modyfikujemy airbox na wzór ST220, natomiast w mk2 i Cougarach pozbywamy się części "chwytaka" znajdującej się wewnątrz airboksa (dolot z błotnika zostawiamy)

I to w zasadzie wszystko.

Koszty wyglądają mniej więcej tak:

- Blok 3.0 ok. 1500
- Nowe sprzęgło ok. 1000 zł
- Przepustnica ST220 ok. 200 zł
- Komplet uszczelek ok. 500 zł
- Robocizna oprócz wydechu ok. 1500 zł
- Przeróbki wydechu ok. 500 zł
- Przeróbki dolotu to kilka godzin z wiertarką ;)

Razem: 5200 zł

Dla porównania koszt wymiany silnika na inny 2,5:

- Silnik 2.5 ok. 1500 zł
- Uszczelki ok. 200 zł
- Nowe sprzęgło ok. 1000 zł
- Robocizna ok. 1000 zł

Razem: 3700 zł

Czyli dokładając ok. 1500 zł otrzymujemy 3,0, które — wierzcie mi — jeździ o niebo lepiej niż jakiekolwiek 2,5. W przypadku mk3 osiągi będą podobne jak w ST220 pomimo mniejszej mocy (bo wersja 2,5 ma krótszą skrzynię) przy czym auto powinno mieć lepszy dół niż ST220. W przypadku lżejszego mk2, a tym bardziej Cougara mogą być nawet lepsze.

Jeśli macie jakieś pytania, to piszcie. ;)

PS Niektóre elementy przydatne do swapu kupisz tutaj: http://fordtuning.pl/index.php/topic,5486.0.html (wszystkie pochodzą z mojego ex-auta).

jedros1

Ja mam takie pytanie????
A nie lepiej kupić silnik z Volvo , Lub Mondeo ST220 i zrobić przekładkę????
Po jaką cholerę taka zabawa????

Rijndael

Cytat: jedros1 w 14.01.2012, 21:06silnik z Volvo
? :D

Cytat: jedros1 w 14.01.2012, 21:06Lub Mondeo ST220
Widziałeś ile kosztuje silnik z ST220 wraz z osprzętem i elektryką?

jedros1

A silniki DS5 to nie to samo co w ST 220 ??

KLUSEK

To inny silnik, zupełnie ;)

Poza ceną silnika st220, jest jeszcze kwestia taka, że po hybrydzie mamy wyremontowany motor i dodatkowo ze zmiennymi fazami dolotu, czego ST220 nie ma.

Rijndael

Cytat: KLUSEK w 15.01.2012, 13:03
Poza ceną silnika st220, jest jeszcze kwestia taka, że po hybrydzie mamy wyremontowany motor i dodatkowo ze zmiennymi fazami dolotu, czego ST220 nie ma.
Niestety (albo stety — jak ktoś lubi moment na niskich obrotach) mamy też mniejsze zawory. :)

Ogólnie oczywiście lepiej jest wziąć "słupek" z ST220, do tego lepszy wydech i dolot, ale każdy KM powyżej opcji tutaj opisanej kosztuje więcej i więcej. Ta opcja to zwycięzca w kategorii cena/jakość, szczególnie, gdy i tak mamy np. do roboty uszczelkę pod głowicą lub — "najlepiej" — uszkodzony dół, bo wtedy tak czy inaczej musimy wydać na naprawę sporą kwotę.

gorilla666

no ok,tyle tylko ze zanim to wsadzimy to dobrze byloby liznac wal i zalozyc nowe panewy czyli powiedzmy 1000...honowanie+pierscionki 1000.....
ale tak czy siak jest to najbardziej sluszny dopal w zwyklym V6  aaaaa stop kolektor ssacy trza chodzby od eSTka 200 zapodac czyli znow pare groszy...  ale co tam i ta se zrobie taki mod :)
Adam  603-78-75-73

Rijndael

Cytat: gorilla666 w 22.01.2012, 23:08dobrze byloby liznac wal i zalozyc nowe panewy
Jak blok w dobrym stanie to po co? :)

Cytat: gorilla666 w 22.01.2012, 23:08kolektor ssacy trza chodzby od eSTka 200
Na zwykłym też będzie jeździł, trzeba tylko dopasować (rozwiercić) wlot i wyloty, wyrównać gdzie się da i będzie ok.

gorilla666

wiesz... 10 lat w aucie to nalotu troszke sie nazbiera a jaga niestety meczy to samo co MDO.... a prawda jest taka ze jak robisz dla siebie i zrobisz raz a konkret to masz motor pewny wiec jak wiesz jak sie z nim obchodzic to nie zajedziesz go...
znamy w praktyce jak jeden kolega podążał w kierunku mocy..... i jak potem stanal na kreskach z zwyklym V to bylo kupe smiechu....  faktem jest ze jego druga robota wlasnie 3.0 wsjo na nowych klamotach za oceanu zrobila na mnie bardzo pozytywne wrazenie-tzn naprawde bylo to zrobine na 100%

« Dodane: 22.01.2012, 23:26 »

no ale np

http://allegro.pl/silnik-jaguar-3-0-v6-3-0v6-s-type-1998-2004r-87km-i2066121000.html

najlepsza koncowka opisu :)  juz goscia lubie :)  a to jeszcze moj krajan z P-ń !!!!
Adam  603-78-75-73

Rijndael

Po pierwsze to jest wątek o tym, jak to zrobić najtaniej tak, żeby było sensownie. :) Wiadomo, że można zrobić jeszcze mnóstwo innych rzeczy o czym pewnie napiszę w innym wątku.

Po drugie stan panewek trzeba oczywiście zweryfikować (najlepiej przed kupnem), ale sprawnych nie ma sensu ruszać. Na tej zasadzie można by wymienić jeszcze tłoki, zrobić remont głowic itp. tylko po co?

Po trzecie w Jagu jest niby ten sam blok co w ST220, ale jednak Jagi są eksploatowane nieco inaczej, w większości przypadków to automaty, a w S-type V6 to chyba najsłabszy silnik. Nikt tego nie katuje ani nie naprawia w garażu, więc stan tych silników jest zdecydowanie lepszy niż tych wymontowanych z Fordów.

Cytat: gorilla666 w 22.01.2012, 23:23faktem jest ze jego druga robota wlasnie 3.0 wsjo na nowych klamotach za oceanu zrobila na mnie bardzo pozytywne wrazenie-tzn naprawde bylo to zrobine na 100%
Pytanie tylko jak taki wydatek przełożył się na efekt końcowy, bo obawiam się, że niespecjalnie. :)

PS. A najbardziej sensownym wydatkiem, jeśli ktoś chce zrobić więcej niż tutaj opisane, są oczywiście głowice z 3,0 — mają dużo większe zawory. Ale to też temat na inny wątek, bo jest z tym sporo zabawy.

gorilla666

jesli kupic taki motorek jak zapodalem w sznurku to faktycznie ma sens,a jak niewiadomego pochodzenia to szkoda czasu,zabawy i kasy na taki "remont" gdzie efekt koncowy niewiadomy...

reasumujac,zdecydowanie najlepsza alternatywa laczaca naprawe auta i odczuwalny wzrost mocy

nasuwa mi sie jeszcze klika pytan,co z rozrzadem-Vkowy zostaje-czy Jagowy? no i czy glowic a Jaga ni jak zastosowac/zostawic nie idzie?
Adam  603-78-75-73

NeroN

Ale przeskok cenowy - wow :)

Silnik z Jaga 1000zł z ST200 6000zł :)

No właśnie a jak z pasowalnością takiego silnika do ST220 ?
FFI 1.6 HB & ST220 Blue Performance

Rijndael

Z Jaga pasuje tylko blok. Nawet miska olejowa jest inna, nie mówiąc o głowicach, w których jest mechaniczna regulacja luzu zaworowego i przede wszystkim zmienne fazy rozrządu.

kleber

a do tego wszystkiego pasowalo by zapodac pompe wody od ST220 , jest inaczej zbudowana wewnatrz i jest chyba bardziej wydajna (wieksza srednica krucca)

Rijndael

Ja nie zmieniałem pompy wody i z temperaturą nie ma żadnych problemów, chociaż mój swap jest dużo bardziej zaawansowany niż ten tu opisany. Jesteś w ogóle pewien, że typ pompy zależy od pojemności, a nie od rocznika? Bo patrząc na Allegro, to w ST220 były bardzo różne...

Warto natomiast wiedzieć, że wiele V-ek nie ma chłodniczki oleju (wymiennika ciepła olej/woda) i jeśli mamy akurat takiego pecha, to warto dokupić (tylko lepiej w wersji z mk3, jest aluminiowa i nie rdzewieje).