Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJĘ

 

Dystanse do oryginalnych felg Mondeo ST220 - wygląd i prowadzenie samochodu

sseebbaa1, 24.08.2013, 22:16 « poprzedni - następny »

sseebbaa1

Witam.

Chciałem podzielić się swoimi uwagami na temat wpływu dystansów na prowadzenie mojego Mondeo ST220 (B5Y).

Ale zanim opiszę swoje wrażenia z jazdy pokażę Wam wpływ tych dystansów na wygląd auta.
To tak tytułem wstępu.

Ale od początku. Kupiłem do ST220 cztery dystanse.
Są to przykręcane dystanse o grubości 20 mm firmy Eibach.
S90-4-20-008
Sprzedawane są w kompletach na oś. Czyli kupiłem dwa komplety.

Link do strony Eibacha i tych konkretnie dystansów:
http://www.eibach.pl/eibach-ford-mondeo-iii-(b5y)-s90-4-20-008-pi-4642.html

A moje dystanse wyglądają tak:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Wizualnie wyszło bardzo fajnie.

Koła ładnie zrównują się z linią błotników.
Bałem się, że będzie wyglądało to śmiesznie, ale jest fajnie.
Co więcej teraz dopiero auto wygląda, moim zdaniem, tak jak powinno wyglądać przy wyjeździe z fabryki!
Optycznie to tylko taki mały dodatek, nie rzucający się w oczy, ale robiący fajne ogólne wrażenie.

Standardowe felgi 18x7,5 ET 52,5 opony 225/40:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




a tu z zamontowanymi dystansami 20 mm (czyli ET wyszło aż 32,5):

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Jeszcze jedno zdjęcie bez dystansów:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




No i z dystansami:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.







Kwestie wizualne są oczywiście ważne, ale ja skupiałem się przede wszystkim na wpływie dystansów na prowadzenie.
To zresztą był główny powód zakupu.

Więc przejdźmy do najważniejszego.
Wpływ dystansów na prowadzenie auta
Oczywiście poniżej przedstawiam swoje tylko odczucia.

Przed zakupem i montażem myślałem tak: wystarczy żeby prowadzenie nie pogorszyło się. Autko zyska na wyglądzie i to będzie już plus.
Ale oczywiście najbardziej chciałem odczuć poprawę prowadzenia, mimo że nie wiedziałem dokładnie na czym ta poprawa miałaby polegać. Nigdy wcześniej w żadnym samochodzie nie miałem okazji tego porównać.

Wychodziłem też z założenia, że jeżeli dystanse pogorszyłyby jazdę, to po prostu zdjąłbym je i sprzedał.
Tę modyfikację da się - dosłownie i w przenośni - odkręcić  :)

Aby zminimalizować ryzyko utraty dobrego prowadzenia zamówiłem dystanse o identycznej grubości na wszystkie 4 koła.
Na tył możliwe, że weszłyby minimalnie grubsze (tak gdzieś wyczytałem), ale to spowodowałoby lepsze trzymanie tylnej osi w zakrętach, a to z kolei oznaczałoby większą podsterowność. Tego bym sobie nie życzył.
Dlatego wszystkie koła dostały po równo 20 mm.


Obawiałem się pogorszenia właściwości jezdnych - zarówno w zakrętach, jak i mocniejszego szarpania kierownicą w koleinach.
Ale nic takiego nie występuje.

Zresztą zaraz po wyjeździe z warsztatu w ogóle nie zauważyłem różnicy w prowadzeniu.
Czyli już było dobrze - pomyślalem - bo wygląd poprawił się, a prowadzenie nie ucierpiało.
Tyle tylko, że pierwsze moje obserwacje były poczynione na wolnych, ostrych zakrętach i ciasnych rondach. A tam przede wszystkim liczyła się przyczepność opon, która i tak była niewystarczająca.

Miłe zaskoczenie dopiero nastąpiło później!
Bo zalety dystansów można odczuć dopiero na szybszych łukach.
Auto jest stabilniejsze w takich zakrętach.

Czyli jednak prowadzenie poprawiło się dzięki dystansom!
A o to chodziło!

Zauważyłem też, że w szybkich zakrętach jeżeli następuje uślizg tylnej osi, to jest on tak jakby bardziej liniowy. Tył ucieka trochę bardziej przewidywalnie, bo minimalnie mniejsze są ewentualne bujnięcia karoserią. Nie jest to duża różnica, ale da się ją wyczuć.
(a swoją drogą to lubię tę charakterystykę Mondeo, która pozwala na szybszy uślizg tyłu niż w innych autach FWD)


ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

bishop

Moje zdanie już znasz :D Wygląda świetnie. Szkoda że zdjęcia przed i po są trochę z innych kątów robione ale różnice widać 8)

sseebbaa1

Dzięki! Też uważam, że wizualnie delikatnie się poprawiło.

A zdjęcia starałem się robić podobnie, ale jednak nie dało sie odtworzyć identycznego ustawienia apartu względem samochodu.

Jako ciekawostkę pokazuję, że jeżeli są już założone dystanse, to można je zobaczyć przez felgę.
To ten jaśniejszy pierścień widoczny przez żeberka felgi:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.





Dzisiaj też mocniej przegoniłem swojego smoka żeby jeszcze poobserwować zachowanie auta z dystansami.

Kiedy ostrzej okrążyłem takie duże rondo (średnica ok. 70-80 metrów), to w zasadzie całe rondo 360 st. przejechałem z lekkim uślizgiem tylnej osi. Przy czym łatwiej niż wcześniej było kontrolować ten uślizg.

Dystanse, jak już wspomniałem, wprowadziły troche więcej stabilności w zakrętach.
Mogłem na tyle delikatnie pozwolić mu uślizgiwac się przez całe rondo, że ESP nie ingerowało (tak! ESP pozwala w ST220 na delikatne uślizgi tyłu).

Jestem zadowolony z tego eksperymentu z montażem dystansów!
Polecam.

PS. Dodam tylko, że mam lekko obniżone zawieszenie. Ile tego obniżenia dokładnie jest, to nie wiem, bo takie autko już kupiłem, a wcześniejszy właściciel był z Niemiec. Ale myślę, że ok.2 cm w dół.
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

Essio

W ST220 zawsze chciałem dystanse, auto  super wygląda. Do tego ST220 i tak się trzyma drogi. Po tym co opisujesz musi być jeszcze lepiej. :)
Oberslejzen!

sseebbaa1

Jestem zadowolony z tych dystansów w ST220.
Obecnie wręcz zaczynam myśleć o zamontowaniu dystansów do S-Maxa hehe!

Mam wrażenie, że w S-Maxie koła są podobnie schowane i przydałoby się im co najmniej te 20mm wysunięcia. Co myślicie?

Na zdjęciu jest ST220 jeszcze bez dystansów i S-Max :

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Felgi w S-Maxie to 17x7 ET50 oryginalne Forda. Opony 225/55.


Oczywiście w takim aucie rodzinnym jak S-Max te dystanse to będa miały już chyba tylko znaczenie estetyczne.
Ale może też delikatnie poprawi się trzymanie? Kto wie?

PS. Spokojnie, nie dopadła mnie żadna obsesja z dystansami, a po prostu jestem zadowolony z takiej prostej modyfikacji. :) Stosunkowo niedrogo można fajnie poprawić autko.

Pozdrawiam.

ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

linkgrabber

wsadź najpierw trzy osoby na tył i zobacz czy nigdzie nie dobija ;)

U mnie myślałem kiedyś, że 235/45 opony sie zmieszcza właśnie do momentu jak mialem komplet osób z tyłu plus mały bagaż :D

sseebbaa1

Może rzeczywiście trzeba będzie zrobić taki eksperyment.

Chociaż inni forumowicze pisali, że nic nie obciera przy takim rozmiarze opon i takim dystansie.
(225/40 + 18x7,5 ET52,5 + dystans 20mm)
A pewnie oni sprawdzali przy większych obciążeniach (ja prawie cały czas jeżdżę sam).

Podobno dystans 25mm już obciera, ale 20mm jeszcze nie (przy standardowych felgach Forda, czyli takich jak wskazałem powyżej).


A te 235/45 to na jakiej feldze miałeś (średnica, szerokość, ET)?
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

kubek

Efekt super, gratuluje modu. Pytanie tylko czy przy skręconych na maxa kołach w prawo lub lewo i cofaniu nigdzie nie obciera o nadkole? Widziałem mondka (nie wiem ile miał dystansów) w którym ten manewr wywoływał efekty dzwiękowy jakby zderzak miał odpaść - stąd moje pytanie. Jeśli wszystko jest ok robię listę zakupów na święta ;)

linkgrabber

Cytat: sseebbaa1 w 20.09.2013, 20:26A te 235/45 to na jakiej feldze miałeś (średnica, szerokość, ET)?


Ronal R47, ET42, 8 cali szerokie

dopiero teraz przeczytalem, jakby co to moje auto jest opisane na mkp z grubsza.

Zrobie nowe zdjecia to wrzucę też tutaj bo na szczegol aktualnego zdjecia jak wyglada auto nigdzie nie mam :D

sseebbaa1

Cytat: linkgrabber w 05.09.2013, 23:49U mnie myślałem kiedyś, że 235/45 opony sie zmieszcza

Cytat: linkgrabber w 02.11.2013, 18:33Ronal R47, ET42, 8 cali szerokie

A jaka średnica felgi?
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy


GIZIU


sseebbaa1

12.02.2014, 12:43 #12 Ostatnia edycja: 20.02.2014, 23:04 by badger
GIZIU te dystanse 22mm od strony konstrukcyjnej wyglądają OK. Są przykręcane i mają kołnierz centrujący. Nie znam się na rodzaju materiału z jakiego są wykonane.

Ale jeżeli pytasz o grubość dystansów, to muszę to przeanalizować, bo Ty masz Focusa mk2, a ja zakładałem do Mondeo mk3.

Kiedy szukałem dystansów do swojego smoka, to najpierw poprzeglądałem różne fora w poszukiwaniu informacji jak najdalej mogą być wysunięte koła żeby nie przycierały. W przypadku Mondeo spotkałem się z informacją, że do standardowych felg Forda (18x7,5 ET52,5) dystanse 25mm już obcierają, a 20mm jeszcze nie.
Ja u siebie zamontowałem właśnie 20mm na każde koło i jest dobrze. Nic nie obciera, ale jeżdżę bez obciążenia na tylnej kanapie czy w bagażniku.

Ty również powinieneś to w taki sposób sprawdzić. Informacje co do rodzaju felg czy dystansów są często porozrzucane w różnych miejscach, bo ludzie swoimi kołami chwalą się w różnych tematach. Szukaj zdjęć, żebyś mógł zawczasu ocenić czy to będzie się podobało.
Podpowiedzią odnośnie maksymalnego odsunięcia koła mogą być też katalogi z danymi technicznymi producentów felg. Ja posiłkowałem się danymi firmy Tomason. Ta firma do mojego Mondeo proponowała 18x8,5 ET40 ale zaznaczali, że opona musi być 225, a więc z lekkim "strechem". Dokładnie taka sama felga Tomasona (według informacji ze strony producenta) jest też montowana w Focusie II z tym że opony mogą być 225, 235, a nawet 245.

Więc to już jest jakaś informacja. Skoro felgi do Focusa mk2 RS mają wymiary 19x8,5 ET60 to znamy ich określone wysunięcie (ale skoro Tomason dopuszcza nawet szersze opony niż 225, to oznaczałoby że w Focusie mk2 masz większy luz niż w Mondeo).
Po wstawieniu do kalkulatora felg wychodzi, że przy dystansach 22mm koło od RS-a byłoby zaledwie 2mm bardziej wysunięte niż porównywanej felgi Tomasona.

Oczywiście to są tylko teoretyczne wyliczenia, ale moim zdaniem można zaryzykować stwierdzenie, że będą po prostu mieściły się. Felgi RS mają duże ET co zapewne wynika ze specyficznej budowy Revo Knuckle gdzie oś obrotu koła jest mocniej wewnątrz koła. Zatem nawet tak duży dystans zastosowany do tych felg powinien być OK.
No i to by była ta moja analiza :)
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

GIZIU


sseebbaa1

W linku, który podałeś są dystanse Eibacha do Focusa mk2 i są to dokładnie takie same dystanse jak ja mam (zdjęcie w pierwszym poście).
Czyli numer S90-4-20-008


Cytat: GIZIU w 12.02.2014, 12:57Te wystające nakrętki nie będą przeszkadzać?

A gdzie widzisz, że wystaje? :)
Rozumiem, że chodzi Ci o nakrętki, które trzymają dystans. Dystans ma specjalne wgłębienia na te nakrętki właśnie po to, żeby nie wystawały. Felga przecież musi oprzeć się dokładnie o dystans.

Tutaj masz zdjęcie. Jest to dokładnie ten mój dystans (S90-4-20-008) przykręcony na przedniej osi do tarczy 320mm z Focusa mk2 ST.
Na dystansie widać nawet ślady oparcia się felgi. Nakrętki trzymające dystans nie dotykają felgi.

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy