Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJĘ

 

Najstarszy w Polsce klub miłośników szybkich Fordów, wersji ST i RS oraz ich tuningu


Mondeo mk3 ST220 hatchback po drugim lifcie

sseebbaa1, 18.09.2013, 21:47 « poprzedni - następny »

Rijndael

Cytat: sseebbaa1 w 04.11.2016, 11:41Tylko czy to będzie oznaczało wykorzystanie wszystkich zalet zmienionego hardware (poprawiony dolot, "pełniejsze" wałki dolotowe)?

Na pewno strojenie pozwoli uzyskać trochę więcej, szczególnie przy innych modyfikacjach, które zrobiłeś. Chodzi mi tylko o to, źe to nie jest tak duża modyfikacja, żeby sama w sobie popsuła AFR (a przynajmniej tak sądzę). To ECU radzi sobie w miarę dobrze nawet ze zmianą pojemności.

Cytat: sseebbaa1 w 04.11.2016, 11:41Myjka ultradźwiękowa chyba najlepiej sprawdzi się do wyczyszczenia takiej zamkniętej konstrukcji.

Zdecydowanie. :) Ja kiedyś czyściłem UIM zwykłymi metodami i zajęło mi to mnóstwo czasu, a w sumie kosztowało pewnie więcej, biorąc pod uwagę ilość chemii, którą zużyłem.
Było najmocniejsze Mondeo mk3 w Polsce. Szukam następcy. :)
Garażowa wyprzedaż części tuningowych z mojego byłego auta: kliknij tutaj.

caqerr

Cytat: Bobson w 03.11.2016, 18:17Co do checka z powodu sond za katem - nie wiem dlaczego tak się nim przejmujesz - w tym ECU nie ma trybu awaryjnego, jest to tylko komunikat i nic poza tym się nie dzieje.


Poza tym, tulejka(emulator sondy) zrobi robotę i checka nie będzie ;)

Rijndael

Co do checka i trybu awaryjnego nie byłbym taki przekonany. Nie ma może takiego jak w VAG, że auto ma połowę mocy, ale w moim aucie odnosiłem wrażenie, że przy checku zapłon jest trochę opóźniony. Po jego skasowaniu na pracującym silniku było słychać, że pracuje trochę inaczej. Ale może mi się zdawało. :)
Było najmocniejsze Mondeo mk3 w Polsce. Szukam następcy. :)
Garażowa wyprzedaż części tuningowych z mojego byłego auta: kliknij tutaj.

caqerr

Mi się zdawało ,że górę miałem przyciętą na checku.
Ale to może tylko takie wrażenie, bo przez pewien czas miałem problem z dobraniem tulejki...
Hamownią nie potwierdziłem :/

bishop

Cytat: Rijndael w 04.11.2016, 20:43Co do checka i trybu awaryjnego nie byłbym taki przekonany.

Cytat: Rijndael w 04.11.2016, 20:43Mi się zdawało,że górę miałem przyciętą na checku.

też mam takie samo wrażenie.
ps. Seba, fotki Ci uciekły.

sseebbaa1

Cytat: bishop w 04.11.2016, 20:49
ps. Seba, fotki Ci uciekły.

Jeżeli Photobucket zrobił to samo co wcześniej Imageshack, to naprawdę zdenerwuję się. Żeby nie powiedzieć dosadniej.
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

weksla

Jaja robią gnojki z tymi fotkami
Ford Mondeo 2.0 TDCI 130ps ------> 160ps
Ford Focus ST225--------------------> 400ps

bishop

Cytat: sseebbaa1 w 04.11.2016, 22:00eli Photobucket zrobił to samo co wcześniej Imageshack, to naprawdę zdenerwuję się. Żeby nie powiedzieć dosadniej.

Mają jakieś problemy z serwerami.

fabio210

Seba, kiedy ty założysz ten silnik... ;) gratulacji wytrwałości w modach. Tyle czasu bez samochodu to ja bym nie wytrzymał. Co do modyfikacji, wszystko ok, z wyjątkiem tej rury co chcesz ją dorobić z silikonu na zamówienie, obawiam się, że jeśli jej nie uzbroisz, będzie się ona zapadala przy zaciaganiu powietrza. Raczej w tym wypadku obsatwalbym za pospawaniem całego dolotu z kwasowki i owinieciem go bandazem, oczywiście wraz z kolektorem, ot taka moja uwaga. Ale mimo tego powodzenia w dalszych modach. Jestem pełen podziwu wiedzy i wytrwałości.

sseebbaa1

05.11.2016, 23:00 #1179 Ostatnia edycja: 26.10.2019, 21:40 by sseebbaa1
Już zapomniałem jak się jeździ eSTekiem :) Jak już odbiorę auto, to będę się go uczył na nowo :D

Nie obawiam się zapadania rury, bo po pierwsze takie silikony od razu są już zbrojone - zobacz jak wyglądają kolanka odmy z firmy Marsil. Uważam, że już takie zbrojenie może być wystarczające nawet przy dużo większej średnicy (niż te kolanka).

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.


(szczegóły - post #877)


Po drugie sama oryginalna rura harmonijkowa nie jest przecież jakoś specjalnie zbrojona, a nie zapada się.

A po trzecie, to zamierzam najpierw wysłać rurę na wzór do Marsila i pozwolić im ocenić czy jest wymagane dodatkowe wzmocnienie. Telefonicznie uzgodnię z nimi szczegóły zlecenia.

Elastyczność silikonu będzie pożądana do odpowiedniego dopasowania i uwzględnienia ruchów silnika.

Omawiana harmonijka:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Jak widzę, jak ona jest zrobiona w środku, to aż mnie trzęsie. Zwłaszcza, że te wgłębienia harmonijki są na zakręcie:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.

ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

sseebbaa1

07.11.2016, 17:11 #1180 Ostatnia edycja: 26.10.2019, 21:54 by sseebbaa1
Uszczelki pod głowice...

Znalazłem ciekawy temat, w którym jeden człowiek odkrył w swoim Noble'u, że w jego silniku zostały zamontowane dwie różne uszczelki. Pod jedną głowicą była "niebieska" uszczelka, a pod drugą  "czarna".
https://www.pistonheads.com/gassing/topic.asp?t=1078137

Niezależnie od przyczyn założenia dwóch różnych uszczelek w jednym silniku (o co długo spierają się w tym temacie) istotny wydaje się fakt, że "niebieska" uszczelka została dosyć szybko wydmuchana w mocno obciążonym silniku (ponad 500 KM).
"Czarna" uszczelka miała się natomiast dobrze. Według informacji od innych forumowiczów "czarne" uszczelki były montowane także w innych samochodach Noble - i one dosyć dobrze znosiły nawet turbodoładowanie. Czyli prawdopodobnie są mocniejsze.

Dlaczego to jest istotne dla posiadaczy ST220?
Bo oryginalnie w Mondeo ST220 były montowane "niebieskie" uszczelki pod głowicami i powszechnie wiadomym jest, że szybko padają przy nawet standardowej mocy wolnossącego silnika.
Jeżeli natomiast "czarne" maja być bardziej odporne, to takie należałoby montować przy ewentualnym remoncie silnika!
W cytowanym angielskim temacie nie do końca rozstrzygnięto, czy te "czarne" są uszczelkami ulepszonymi przez samego Forda, czy pochodzą od innego producenta (choć na jednym zdjęciu widać przy uszczelce na opakowaniu małe logo Forda). Ale tak czy siak trochę układa się w logiczną całość stwierdzenie, że "niebieskie" mogą być wyraźniej słabsze!

Po przeczytaniu tematu od razu wieczorem :) poleciałem do garażu zobaczyć jakiego koloru są uszczelki firmy Victor Reinz, które kupiłem i zamierzam zamontować do swojego silnika, a które ciągle były nierozpakowane :)

No i okazało się, że są "czarne"! 8) 8) 8)
A co więcej układ zaczernionych elementów w uszczelce wygląda identycznie jak ten zaprezentowany w anglojęzycznym temacie, co może oznaczać mocniejszą uszczelkę (a może od pewnego momentu Victor Reinz zaczął je robić dla Forda?).
To daje nadzieję na rozwiązanie jednego z głównych problemów tego silnika :D

Dla przypomnienia - wydmuchane uszczelki z mojego silnika:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




A tutaj fotki uszczelek pod głowice z firmy Victor Reinz:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.


lewa (przednia) uszczelka
zamawiana osobno ma numer 61-36880-00
zamawiana w zestawie ma numer 60-36880-00


Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.


prawa (tylna) uszczelka
zamawiana osobno ma numer 61-36875-00
zamawiana w zestawie ma numer 60-36875-00


Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




I jeszcze bezpośrednie porównanie dzisiaj w warsztacie. Wszystkie otwory zgadzają się w tym sensie, że żaden z nich nie jest zaślepiony. Ale niektóre otwory mają minimalnie inne kształty:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.

ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

Tigerbart

Cytat: sseebbaa1 w 05.11.2016, 23:00Już zapomniałem jak się jeździ eSTekiem Smiley


Ostatnio sobie odświeżyłeś przecież ;)

sseebbaa1

Troszeczkę sobie przypomniałem i bardzo dziękuję za przejażdżkę Twoim autem. Ale jednak starałem się ostrożnie jeździć, bo to jednak nie mój samochód.
No a na koniec okazało się, że i tak nie do końca ostrożny byłem :D Szerokość Twoich felg jest przerażająca :stupid:
Cieszę się, że odświeżasz swoje autko i zniknie ta rysa na feldze, hehe.

Z przyjemnością będę śledził Twoje planowane przeróbki! Pozdrawiam!
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

fabio210

Wracając do tego silikonu, to spoko, jeśli jest tak zbrojenia jak ta co pokazałeś w przekroju, to spoko wytrzyma nawet na doladowaniu. Mam pytanko do ciebie, patrząc na ten temat pogubiłem się trochę, nie zrozum mnie źle, ale czy ty ten silnik skladasz dla konkretnego przyrostu, czego oczekujesz, czy zamontujesz owy kompresor?

sseebbaa1

fabio210 - wysłałem harmonijkę do firmy Marsil. Dałem im wytyczne, że rura ma być elastyczna (poddawała sie ruchom silnika), ale żeby się nie zapadała od zasysanego powietrza. Zobaczymy co mi powiedzą po oględzinach rury.


A jeżeli chodzi o silnik, to mam ich dwa 8) Jeden w aucie, a drugi stoi w garażu.
Kupiłem zapasowy silnik, do którego chciałem dopasować kompresor od Audi 3.0 TFSI. Plany są ambitne, bo z tego kompresora bardzo delikatnie licząc byłoby 320 KM i moment od samego dołu. Niestety projekt idzie niezbyt szybko, bo mam mało wolnego czasu.

Co gorsza w pewnym momencie okazało się, że w moim pierwszym :D silniku (zamontowanym w aucie) wydmuchałem uszczelkę pod głowicą. No i projekt z zapasowym silnikiem stanął w miejscu. Bo musiałem zabrać się za naprawę. W tym silniku (po wydmuchaniu uszczelki) zacząłem nie tylko naprawianie, lecz także ulepszanie fabryki, ale w sensie wyeliminowania fabrycznych usterek silnika. Silnik zamontowany w aucie pozostanie wolnossący i nie liczę na jakieś wielkie przyrosty mocy. Obecna naprawa jest dla mnie polem do doświadczeń co można ulepszyć, aby ten drugi silnik (doładowany) był wytrzymały.

Odnośnie błędów konstrukcyjnych, to ST220 cierpi na dwie bardzo poważne wady fabryczne:

1. słabe uszczelki pod głowicami

2. słabe smarowanie panewek korbowodowych.


Zatem niejako przy okazji naprawy uszkodzonego silnika postanowiłem, że zajmę się tymi dwoma problemami. To dlatego mogłeś zobaczyć ulepszenia w stylu:

Ad.1. zamontowanie uszczelek Victora Reinza - jeden z ostatnich postów o czarnych i niebieskich uszczelkach.

Ad.2. ulepszenie smarowania panewek korbowodowych poprzez:
- ulepszenie przepływu oleju przez wnętrze wału korbowego (fazowanie otworów łapiących olej)
- lepsze panewki główne (King) o szerszym kanaliku, który to kanalik podaje olej do wału
- dołożenie chłodnicy oleju (a wyrzucenie wymiennika ciepła olej-woda)

Ale tak jak wspomniałem, te modyfikacje nie mają w założeniu służyć poprawie mocy.
No może tylko wałki rozrządu z ST200 kupione od Rijndaela oraz przepustnica Mustanga 65mm kupiona od caqerra delikatnie przełożą się na kilkanaście dodatkowych koni. Te modyfikacje robię po prostu z ciekawości.

Jednak nie skupiam się jakoś bardzo na mocy wolnossącego silnika, bo moim marzeniem jest dokończenie projektu supercharged. Tylko wtedy bowiem ST220 mogłoby dokopać Focusom z forum :evil:

fabio210 - chaos w temacie wynika z faktu, że zbyt wiele modyfikacji próbuję robić w jednym czasie :D
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy