Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJĘ

 

Najstarszy w Polsce klub miłośników szybkich Fordów, wersji ST i RS oraz ich tuningu


Mondeo mk3 ST220 hatchback po drugim lifcie

sseebbaa1, 18.09.2013, 21:47 « poprzedni - następny »

Rijndael

Cytat: sseebbaa1 w 17.12.2016, 01:34Mechanik sugeruje żeby np. markerem zaznaczyć na LIM-ie od góry punkty/linie według których należy ustawić górny element. Zobaczę na ile da się to narysować, żeby było przydatne przy późniejszym skręcaniu dolotu.

Nie dopasujesz tego zbyt dokładnie w ten sposób -- próbowałem. Dlaczego nie skorzystasz z mojego sposobu? Sprawdzał się bardzo dobrze. :)
Było najmocniejsze Mondeo mk3 w Polsce. Szukam następcy. :)
Garażowa wyprzedaż części tuningowych z mojego byłego auta: kliknij tutaj.

sseebbaa1

Cytat: Rijndael w 17.12.2016, 02:01Dlaczego nie skorzystasz z mojego sposobu?

Pamiętam, że rozmawialiśmy o tym, ale masz może jakieś zdjęcia (lub linki do tych zdjęć) jak to u Ciebie zostało zrobione?
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

mariusz gorzów

@sseebbaa1 powiem krótko. To będzie potwór na Gorzowskich drogach, nie mogę się doczekać efektu końcowego.

sseebbaa1

21.12.2016, 22:51 #1218 Ostatnia edycja: 09.11.2019, 16:11 by sseebbaa1
mariusz gorzów - potwór to może nie aż taki, bo wiele samochodów jest o wiele mocniejszych nawet na lubuskich drogach.
W tych czasach 220 KM już nie robi powalającego wrażenia.
Ale mam nadzieję, że zainstalowana szpera da kierowcy :D więcej frajdy z jazdy! I dlatego też nie mogę się doczekać efektu końcowego :)

A silnik jest już blisko końcowego złożenia - to znaczy silnik jest już "zamknięty", ale trzeba poskładać cały osprzęt, co też zajmuje sporo czasu.

Kwestia poprawnego ustawienia dolnego i górnego kolektora dolotowego względem siebie (patrz: post #1214) została rozwiązana w najprostszy możliwy sposób, a mianowicie zaznaczone zostały kierunki, w których mają być względem siebie dociskane te dwa elementy w trakcie skręcania.
Rozwiązanie proste, ale wystarczająco skuteczne.

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Kiedy dzisiaj byłem w warsztacie, to mechanik przykręcał katalizatory (tylny przykręcony, a przedni jeszcze na stole).
Na zdjęciach widać też zamontowany już zestaw koła zamachowego i sprzęgła oraz dolot.
Nowa przepustnica też na miejscu.

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




A dowodem na to, że warsztat chce jak najszybciej silnik wstawić na swoje miejsce jest to, że auto już nie czeka przed budynkiem, a zostało wtoczone dzisiaj do środka :)

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.


ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

Rijndael

Cytat: sseebbaa1 w 21.12.2016, 22:51Kwestia poprawnego ustawienia dolnego i górnego kolektora dolotowego względem siebie (patrz: post #1214) została rozwiązana w najprostszy możliwy sposób, a mianowicie zaznaczone zostały kierunki, w których mają być względem siebie dociskane te dwa elementy w trakcie skręcania.
Rozwiązanie proste, ale wystarczająco skuteczne.

Sprawdzałeś na zdemontowanym LIM czy to faktycznie to działa jak należy?

Co do mojego sposobu, to zginęły mi gdzieś zdjęcia -- zrobię je jeszcze raz w wolnej chwili. :)
Było najmocniejsze Mondeo mk3 w Polsce. Szukam następcy. :)
Garażowa wyprzedaż części tuningowych z mojego byłego auta: kliknij tutaj.

sseebbaa1

22.12.2016, 21:13 #1220 Ostatnia edycja: 09.11.2019, 16:14 by sseebbaa1
Cytat: Rijndael w 22.12.2016, 17:03Sprawdzałeś na zdemontowanym LIM czy to faktycznie to działa jak należy?


Dokładnie. Właśnie na odkręconym LIM-ie i UIM-ie sprawdzałem to ustawienie.
Te zdjęcia robione były kiedy te dwa elementy leżały na stole odwrócone do góry nogami i możliwe było zerknięcie przez dół LIM-a (śruby były włożone na swoje miejsca).
Zerknij na te zdjęcia jeszcze raz, poszukaj TPS-a i zobacz, że zlikwidowanie progu następuje przez przesunięcie LIM-a właśnie w kierunku TPS-a (który jest skręcony z UIM-em).

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



I porównaj to z tym zdjęciem (też odszukaj TPS-a):

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.





Mam już oleje potrzebne do uruchomienia silnika :)

Dosyć szybko zdecydowałem, że skrzynia biegów zostanie zalana olejem Liqui Moly High Performance Gear Oil GL4+ 75W90 [part. no. 4434].
Kupiłem 2 litry, bo do skrzyni wchodzi podobno 1,75.

Do tego będzie dodatek do oleju przekładniowego Liqui Moly Gear-Oil Additive MoS2 [part no. 2652], czyli dwusiarczek molibdenu redukujący tarcie.
Jedną tubkę stosuje się na 1 litr oleju przekładniowego.

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.





Natomiast długo zastanawiałem się jaki olej silnikowy zastosować na bardzo ważny okres początkowego docierania silnika. Generalnie byłem zdecydowany iść za radą różnych tunerów i zalać silnik olejem mineralnym, aby umożliwić silnikowi szybkie docieranie. Syntetyczne oleje są bowiem za dobre(!), co utrudnia właściwe docieranie.
Ale niestety wybór olejów mineralnych jest już niewielki, a poza tym często są one obecnie łączone z dodatkami trudnymi do zidentyfikowania, obniżającymi tarcie - a przy docieraniu silnika to nie do końca o to chodzi...

Znalazłem w końcu produkt znanej firmy Millers, która robi olej specjalnie przeznaczony na okres docierania silnika!
Taka ciekawostka :D
Jest to olej Millers CRO 10W40 Competition Mineral Running-In Oil [part no. 5736].

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Wolałem wydać trochę więcej kasy na specjalny olej (zamiast jakiegoś zwykłego mineralnego), bo zamierzam docierać silnik na ,,ostro" według metody MotoMana.

Instrukcja mówi, że olej wystarcza na ok.5 godzin docierania na hamowni lub 800 kilometrów. Ja docierając silnik na ostro wymienię ten olej najpóźniej przy przebiegu 200 km.


ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

sseebbaa1

29.12.2016, 17:19 #1221 Ostatnia edycja: 11.11.2019, 22:10 by sseebbaa1
Dzisiaj miałem odpalać auto i je docierać, ale jeszcze muszę wytrzymać do jutra :(

Przy przykręcaniu piast mechanik zobaczył, że centralna nakrętka praktycznie straciła swój gwint.
Nakrętka jest zamówiona i będzie jutro.

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Mechanik, który składał auto nie mógł się jednak powstrzymać od pokazania mi, że auto odpala :)
Więc uruchomił silnik na około 15 sekund. Nie zdążyłem tego nagrać, ale silnik pracował normalnie, po kilku sekundach minimalnie obniżył obroty do poziomu około 800 obr/min. Wszystko wyglądało prawidłowo.
Cieszy mnie, że obroty były stabilne, bo to oznacza, że nie ma nieszczelności w układzie dolotowym, który przecież modyfikowałem.

Jutro zostanie też poprawiony catch tank, który odkupiłem od Rijndaela, bo poluzowały się końcówki, ale to drobiazg.

Komora silnika jest dosyć brudna, ale na razie nie skupiałem się na jej czyszczeniu, bo bardziej chcę po prostu przejechać się autem :D
Tu możecie zobaczyć jak wyglądają już zmontowane nowe elementy dolotu: przepustnicę Mustanga 65 mm oraz customową rurę silikonową łączącą MAF-a z przepustnicą.
Widać też nowe czerwone kolanko na odmie wychodzącej z głowicy (drugie jest oczywiście zasłonięte przez UIM).
Po tak długim przestoju musiał wpaść też nowy akumulator, bo stary już kompletnie nie trzymał parametrów.

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Byle do jutra :stupid:
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

Rijndael

Cytat: sseebbaa1 w 29.12.2016, 17:19Jutro zostanie też poprawiony catch tank, który odkupiłem od Rijndaela, bo poluzowały się końcówki, ale to drobiazg.

Co im się stało? Klej jednak puścił? W takim wypadku zastosowałbym chyba CX-80.

Cytat: sseebbaa1 w 29.12.2016, 17:19Byle do jutra

Powodzenia, trzymam kciuki. :)
Było najmocniejsze Mondeo mk3 w Polsce. Szukam następcy. :)
Garażowa wyprzedaż części tuningowych z mojego byłego auta: kliknij tutaj.

sseebbaa1

29.12.2016, 23:01 #1223 Ostatnia edycja: 11.11.2019, 22:11 by sseebbaa1
Cytat: Rijndael w 29.12.2016, 22:32Co im się stało? Klej jednak puścił?
Tak. Pewnie przez zagięcie przewodów podłączonych do końcówek, co spowodowało, że końcówki były wyginane w bok.
Jak byłem w warsztacie, to mechanik akurat dopasowywał nakrętki, które miały chwycić gwinty końcówek od wewnątrz zbiornika. Wtedy mocowanie końcówek nie będzie opierało się jedynie o niewielką ilość gwintu wkręconego w cie Nmką ściankę zbiorniczka, a będzie to porządnie ściśnięte nakrętką.

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.

ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

sseebbaa1

30.12.2016, 23:12 #1224 Ostatnia edycja: 11.11.2019, 22:12 by sseebbaa1
It's alive!
:love: :love: :love:

Dzisiaj w końcu odpaliłem maszynę i dokonałem pierwszej przejażdżki ST220 z wyremontowanym i ulepszonym silnikiem!
Dla tego silnika - od przebiegu 100.850 km - zaczyna się nowa historia :D

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Kilka minut rozgrzewania się silnika na stanowisku w warsztacie i po ustabilizowaniu się temperatury cieczy chłodzącej przyszedł czas na docieranie silnika.
Tak jak zapowiadałem, docieranie silnika będzie na ostro, ale oczywiście z poszanowaniem pewnych reguł powodujących, że ta metoda jest bezpieczna.
Chodzi o odpowiednie obciążanie pierścieni tłokowych, a następnie natychmiastowe odsysanie ewentualnych opiłków poprzez hamowanie silnikiem (bez wyrzucania na luz!). Czyli jest to dosyć podobne do pracy auta na hamowni.

Aby lepiej pokazać jak wygląda takie docieranie wrzucam link do filmu pokazującego dzisiejszą jazdę.
Można zobaczyć, że od samego początku od wyjazdu z warsztatu stosuję taką metodę, a tylko stopniowo zwiększam stopień otwarcia przepustnicy i stopniowo zwiększam obroty, przy których odpuszczam (a na liczniku przebiegu dziennego widać ile kilometrów zrobił silnik :)).

Docieranie silnika na ostro w Mondeo ST220
https://youtu.be/eIw5NcuyzWM

Docieranie przeprowadziłem na drodze, na której mogłem sobie pozwolić na takie nagłe zwiększanie i zmniejszanie prędkości.
Przyśpieszenia były głównie na drugim biegu, a na trzecim tylko tam gdzie mogłem sobie na to pozwolić (bo oczywiście prędkość była już wtedy wyższa) - z tym, że przy docieraniu chodzi głównie o obserwowanie obrotomierza, a nie prędkościomierza.
Czyli chodzi o to, aby pod odpowiednim stałym obciążeniem silnika (i tym samym obciążeniem pierścieni) przechodzić przez pełny zakres obrotów.

Bierzecie udział w forumowym eksperymencie - zobaczymy co z tego wyjdzie :stupid:

ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

weksla

Szacunek. Widzę że ładnie równo chodzi žadnych chemików. Pewnie bezcenne uczucie po takiej rozłące hehe
Ford Mondeo 2.0 TDCI 130ps ------> 160ps
Ford Focus ST225--------------------> 400ps

bishop

Cytat: sseebbaa1 w 30.12.2016, 23:12It's alive!

it's a miracle!!
Cytat: sseebbaa1 w 30.12.2016, 23:12Docieranie przeprowadziłem na drodze, na której mogłem sobie pozwolić na takie nagłe zwiększanie i zmniejszanie prędkości.

Na bawarskiej autostradzie rozumiem. Jakie odczucia z większą przepustnicą? Gratulacje i czekamy na dalszy ciąg programu.

veg

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.


sseebbaa1

31.12.2016, 11:30 #1228 Ostatnia edycja: 11.11.2019, 22:14 by sseebbaa1
Dzięki.

Ale poczekajmy aż trochę przebiegu urośnie. Wydaje się, że wszystko robię w sposób przemyślany od strony technicznej, ale wiadomo, że pewności nie ma.
Zresztą nawet jeżeli metoda jest słuszna, to nie wiadomo czy silnik został dobrze złożony :D

Na razie skupiam się na docieraniu silnika, więc nie zwracam jeszcze uwagi na ewentualne reakcje przepustnicy, ani nie sprawdzam jak zachowuje się auto z dołożoną szperą. W początkowej fazie muszę bowiem mieć pewność, że dobrze (równomiernie) dotrę pierścienie tłokowe - pierwsze kilometry są kluczowe.

A potem zajmę się ogarnianiem reszty. Na pewno zauważyłem, że silnik po wyrzuceniu na luz dłużej utrzymuje zbyt wysokie obroty. Zatrzymuje się tak ok. 1.800 obr/min, a po 3-4 sekundach dopiero sprawnie schodzi na stabilne 750-800 obr/min.
Moim zdaniem może to świadczyć, że większa dziurka w motylku Mustanga powoduje początkowe oszukiwanie komputera, a po chwili komputer "orientuje się", że jest za wysoko i poprzez krokowca zbija obroty.

Na tym zdjęciu widać różnicę otworków w centralnej części motylków.
(zdjęcie pokazuje ciekawe porównanie, gdy motylek ST220 jest włożony do przepustnicy 65 mm - po prawej)

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Nie przejmuję się tym, bo auto nie ma teraz szans na adaptację. Nie jeżdżę teraz w sposób delikatny i stały, który umożliwiałby komputerowi adaptację. Jest szansa, że potem - przy normalnym sposobie jazdy - komputer zapamięta jakie ustawienia są prawidłowe dla obrotów jałowych.


A zaraz po Nowym Roku zajmę się kompletowaniem przyłączy potrzebnych do zamontowania chłodnicy oleju, czyli najważniejszego elementu ochrony panewek!
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

Bobson

31.12.2016, 20:09 #1229 Ostatnia edycja: 31.12.2016, 20:16 by Bobson
Ładnie działasz, lubię jak ktoś modzi i dzieli się opisem i fotami  tego co robi. Tak trzymaj.

Co do szpery - Quaife to Torsen generacji T2 lub T2-R. Jeśli R to powinni podawać w specyfikacji napięcie wstępne.
Ja u siebie mam torsena t2-r z Rosji - VAL Racing. Wersja R pozwala na przeniesienie napędu w przypadku gdy jedno z kół jest w powietrzu lub jeśli ukręcisz półoś.

Co do prowadzenia - nie wyczujesz obecności szpery jeżdżąc normalnie autem. Na wprost przy utracie trakcji i wyłączonym ESP spalisz względnie równo 2 kapcie i to już jest potężna różnica bo 2 koła ciągną nawet mimo tego, że buksują.
Najwięcej różnicy i to dość specyficznej zauważysz w zakręcie. Nie wiem jak mocno będzie to odczuwalne w 1,5 tonowym aucie ale około 900kg Fiesta prowadzi się dość nerwowo - kiera w zakręcie mocno pogłębia zakręt.
Jak pierwszy raz dałem w palnik Fiestą w mieście po zakrętach to myślałem, że pozbieram krawężniki - u Ciebie na pewno nie będzie tak hardcorowo ale warto na początku podejść do tego z pokorą.
Moja szpera jest też trochę mocniejsza niż standardowe torseny - 50% 100NM
Było: Suzuki Swift GTi, Daihatsu Charade GTti, Ford Escort RKC Zender, Mondeo ST220
Jest: Fiesta XR2i, Fiesta MK6 1.6 16v, Mondeo 2.2 Titanium X