Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJĘ

 

Najstarszy w Polsce klub miłośników szybkich Fordów, wersji ST i RS oraz ich tuningu


Mondeo mk3 ST220 hatchback po drugim lifcie

sseebbaa1, 18.09.2013, 21:47 « poprzedni - następny »

kantor

Super dzięki za info! Może nie warto przepłacać na ten który ma teflon w środku
e30 e36 e34 e34 e39 e39 i nagle st220

rafek

Seba nic a nic nowego nie dodajesz . Czy sposób agresywnego docierania się nie sprawdził ?
WV Jetta 1.8 BP / POLOPONEZ 1.5 GLI / FORD Mondeo MK1 1.6 BP+LPG Kombi / FORD Mondeo MK2 1.8 BP+LPG Kombi / OPEL Zafira 2.2 DTCi / BMW 316i /ASTRA K 1.6 biturbo Kombi / ST220 Zombi lift 2005 Kombi / obecnie BMW F31 białe zombi , S Max 2,5 turbo  https://www.facebook.com/groups/1500198969994480/

sseebbaa1

Na razie wszystko OK!
Auto ładnie się zbiera. Mam wrażenie, że lepiej, niż przed remontem silnika.
Szperę zaczynam coraz lepiej ogarniać i lepiej ją wykorzystywać - trzeba odważyć się z dodawaniem gazu w zakręcie, co paradoksalnie poprawia trzymanie przedniej osi auta (odwrotnie, niż przy otwartym dyferencjale).

Mam niestety problemy ze zbyt mocno spadającymi obrotami, ale to nie wynika z ostrego docierania. To prawdopodobnie ma związek z większą przepustnicą. Będę też musiał chyba wymienić świece, a i co do cewki wysokiego napięcia też nie jestem pewny.

Przed dalszymi ruchami z autem (może strojenie?) chciałem doprowadzić do ładu półosie/łożyska. Dlatego autko wylądowało w warsztacie na wymianie łożyska podpory dłuższej półosi.
Czuję w trakcie jazdy wibracje, które prawdopodobnie dochodzą od "latającej" długiej półosi, a przynajmniej tak obstawiam. Koszt wymiany tego łożyska łącznie z materiałem będzie oscylował w granicach 250zł, więc na moje ryzyko zdecydowałem się zlecić wymianę.
Łożysko będzie wymieniał ten sam mechanik, który instalował chłodnicę oleju, więc ma też sprawdzić przy okazji, czy wszystko szczelnie się trzyma.

I tu taka ciekawostka - w warsztacie w jednym czasie robione jest Mondeo moich rodziców - wymiana silnika oraz moje Mondeo - na całe szczęście, jak wspomniałem, nie taka poważna naprawa. :D :D :D

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

kantor

Z tymi obrotami to chyba każdy w st ma problem... Ludzie wymieniają prawie cały osprzęt i dalej to samo... (na fb w grupie st220 opisują)  ją NA RAZIE olewam ten temat bo szkoda mi kasy na wymianę dobrego na nowe a mam już nowe świece, przewody, silnik krokowy czy tam bocznikowy zwał jak zwał, wszystkie podciśnienia sprawdzone lub wymienione i dalej od czasu to czasu obroty spadają a odkąd go mam (ponad pół roku) to 5 razy zgasł. Dzieje się tak na pb i na lpg.

Na poprawę humoru kupiłem sobie dystanse 22mm z s maxa:)
e30 e36 e34 e34 e39 e39 i nagle st220

weksla

Seba a coż to się stało że w mk2 trzeba silnik zmieniać?
Ford Mondeo 2.0 TDCI 130ps ------> 160ps
Ford Focus ST225--------------------> 400ps

sseebbaa1

Zdziwienie całkowicie zasadne :D bo te silniki są przecież pancerne.
Niestety pękła obudowa termostatu, a rodzice jak to luzaki emeryci nie zorientowali się dlaczego tak słabo w zimie działa ogrzewanie kabiny...

A to cała woda uciekła przez to pęknięcie i przegrzanie silnika gotowe.
Poszła w konsekwencji uszczelka pod głowicą, a może nawet trzasnął cały blok - już nawet kręcenie rozrusznikiem powodowało wypychanie wody przez zbiorniczek wyrównawczy. Przedmuchy więc były ogromne.
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

caqerr

Podobno akcje miałem ostatnio w focusie, też 1.8 blacktop...
Na szczęście ja jechałem a nie siostra :D

sseebbaa1

Autko jeździ. Nie widzę na razie żadnych negatywnych następstw wcześniejszego ostrego docierania.

Niestety czuć powoli, że autko ma już swoje latka... Powoli wychodzą usterki, które przekładają się na kolejne wydatki.
Mechanik sygnalizuje, że cieknie delikatnie z kompresora klimatyzacji . Zastanawiam się obecnie co z tym fantem zrobić, ale chyba zdecyduję się na regenerację. Sensowniejszego rozwiązania nie widzę.

Przedwczoraj warsztat wymienił łożysko podpory dłuższej półosi z uwagi na występujące wibracje w napędzie. Jest zauważalna poprawa, ale jeszcze jednak je czuć. Chyba zatem będę musiał wymienić też łożyska kół.
Tutaj ujawniła się chyba jedyna wada zainstalowania szpery - nie da się sprawdzić łożysk przednich kół poprzez rozpędzenie kół na podnośniku. Szpera nie pozwala bowiem na swobodne rozpędzenie koła :)

Cały czas mam też problem ze zbyt spadającymi obrotami na rozgrzanym silniku. Zauważyłem, że po spokojnej jeździe obroty są w miarę stabilne. Ale wystarczy przegonić ostrzej autko i obroty potrafią spaść aż do "zaduszenia" silnika. Myślę nad kupieniem nowej cewki wysokiego napięcia, raczej oryginał za ok. 350zł.

No i musiałem wymienić jedną sondę lambda :) która powodowała, że obroty jeszcze bardziej wariowały.
Tutaj ciekawostka. Nowa oryginalna sonda lambda kosztuje w ASO katalogowo 1068 zł.
Ja natomiast kupiłem nową sondę tego samego producenta, który robi sondy dla Forda za 120 zł!
8) 8) 8)
Konieczne było tylko przełożenie starej wtyczki do nowej sondy. Różnica w cenie kolosalna, a nowa sonda pracuje idealnie!

Jeżeli jest ktoś zainteresowany, to mogę pokazać właściwą sondę i sam sposób przekładania starej wtyczki :D


ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

Rijndael

Jeśli masz tylko wyciek, to regeneracja jest najlepszym rozwiązaniem.
Było najmocniejsze Mondeo mk3 w Polsce. Szukam następcy. :)
Garażowa wyprzedaż części tuningowych z mojego byłego auta: kliknij tutaj.

kantor

20.04.2017, 08:37 #1314 Ostatnia edycja: 20.04.2017, 08:40 by kantor
Mógłbyś podać na przyszłość producenta i pokazać przełożenie tej wtyczki?
ja u siebie regenerowalem i dałem 450zł bo podobno kompresory w mondeo działają inaczej w większości samochodów. Gość który mi to robił mówił że główna przyczyna pocenia się kompresora to korozja na łączeniu obudowy

P.s co do usterek to nie ma najgorzej. Ceny części do forda są sporo tańsze niż np do mojego poprzedniego bmw...
e30 e36 e34 e34 e39 e39 i nagle st220

Bobson

20.04.2017, 23:43 #1315 Ostatnia edycja: 20.04.2017, 23:46 by Bobson
Sondy dla Forda robił Bosch z tego co mi wiadomo. Ogólnie wystarczy kupić uniwersalną sondę Boscha/NTK/Denso i przełożyć wtyczkę - nie ma czegoś takiego jak dedykowana sonda do danego auta - ta tzw dedykacja to porostu niestandardowa wtyczka, nic więcej.
Zasada jest tylko taka, że kabli nie można lutować - trzeba je zaciskać.

Co do wibracji, szczerze wątpię aby wymiana łożysk kół przednich pomogła w czymkolwiek. Ten element nie ma za zadanie niczego tłumić, a jego uszkodzenie zazwyczaj objawia się huczeniem i/lub luzem a nie wibracjami.

Sugeruje przyjrzeć się gruszce/łapie skrzyni biegów i przegubom wewnętrznym. Z nimi to jest ostra jazda w MK3, przerabiałem ten temat w swoim ST i u mnie skończyło się na nowej łapie i wymianie półosi krótkiej z przegubem wew. Póki co w TDCI mam z tym spokój.

Było: Suzuki Swift GTi, Daihatsu Charade GTti, Ford Escort RKC Zender, Mondeo ST220
Jest: Fiesta XR2i, Fiesta MK6 1.6 16v, Mondeo 2.2 Titanium X

sseebbaa1

21.04.2017, 00:12 #1316 Ostatnia edycja: 22.04.2017, 10:12 by sseebbaa1
Moja przygoda z sondą lambda w Mondeo ST220 zaczęła się tak: na desce rozdzielczej zaświeciła się kontrolka ,,check engine". Podłączenie ELM-a i połączenie go z programem Torque Lite umożliwiło odczytanie na smartfonie numerów błędów. Najpierw przez dwa dni uporczywie powracał błąd oznaczający słabe działanie pierwszej sondy na drugim rzędzie cylindrów, a po dwóch dniach na stałe pokazywało całkowite zamilknięcie sondy.
Po jakimś tam dochodzeniu okazało się, że winnym sporej części objawów było po prostu zabrudzenie wtyczki. Ale po oczyszczeniu styków wtyczki jednak ta sonda nie pokazywała tak wysokich odczytów, jak sonda przy pierwszym rzędzie cylindrów.

Zapadła więc decyzja o wymianie sondy (kupiłem nawet używaną sondę za jakieś grosze, ale ostatecznie zdecydowałem się na zakup całkowicie nowej).
Jak już pisałem, cena nowej sondy w ASO mocno zmiękczyła moje kolana.
1068 zł katalogowo! :o Nawet jakbym potargował się o dobry rabat, to pewnie wyszłoby ok. 850 zł, co nadal jest sporym wydatkiem.

Poszukałem w internecie opinii o poszczególnych zamiennikach. Niestety nie mogłem znaleźć żadnego rekomendowanego, a raczej spotykałem się z opiniami w stylu: ,,żadnych zamienników! tylko oryginał zapewni bezproblemowe działanie".

Znalazłem na Allegro aukcję proponującą nowe sondy, które z wyglądu jako jedyne wizualnie przypominały oryginały.
Aukcja opisana była jako: Uniwersalna sonda lambda NTK JAPAN 4 przewodowa.
Koszt za 1 szt. to 120 zł plus 17 zł przesyłka.
Zadzwoniłem do sprzedawcy i w rozmowie dowiedziałem się, że Ford stosował praktycznie tylko 2 rodzaje sond lambda. Kiedy sprzedawcy powiedziałem, że chodzi o ST220 i że lambda ma 4 przewody, to w zasadzie był pewny, że ta sonda będzie pasowała.
Uniwersalna sonda posiada kabel bez odpowiedniej wtyczki.

Porównanie uniwersalnej sondy (na dole) do oryginału 1S7F-9F472-AB (na górze):

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Na obu można dostrzec napis "NTK JAPAN" :)


Tutaj natomiast można zobaczyć jak wygląda sonda Boscha, która ma całkiem inną konstrukcję.
Ten Bosch o numerze 0 258 005 717 jest również dedykowany do ST220, ale ja chciałem oryginał.
Zresztą Bosch i tak wychodził 2x drożej od uniwersalnej NTK JAPAN.

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Sonda uniwersalna miała w komplecie cztery rurki zaciskowe, które służą do połączenia przewodów oraz cztery kawałki termokurczliwej osłonki kabla.
Zgodnie z instrukcją należało przyciąć kable w taki sposób, aby każdy z przewodów nowej sondy był o 4 cm krótszy od oryginału.
W instrukcji nie wyjaśniono przyczyn takiego wymogu, ale przypuszczam, że chodzi tu o bardzo precyzyjną oporność kabli. Zaciskowe połączenia kabli powodują niewielki wzrost ogólnej oporności przewodu, co należy zrekompensować krótszą żyłą kabla.
Zgadzałoby się to z tym co usłyszałem od jednego mechanika, że nie wolno lutować kabli sondy, bo zwiększa się oporność kabla. Potwierdził to także przed chwilą kolega Bobson.

Wtyczkę odciąłem od starej oryginalnej sondy. Poszczególne przewody przyciąłem na różnej wysokości, choć to akurat nie ma znaczenia dla prawidłowości działania.

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Zaciśnięcie rurek łączących (nie wiem jak to się fachowo nazywa) na przewodach:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Następnie podgrzanie osłonek termokurczliwych na docelowych miejscach:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Tutaj zdjęcie, które pokazuje o co chodzi z tym wymogiem skrócenia długości przewodów o 4 cm:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Sonda na swoim miejscu:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.





Obie sondy są tego samego producenta, a mianowicie NTK JAPAN.
(sprzedawca zaznaczał, że jest to NTK JAPAN, a nie samo NTK, które potrafi być chińską podróbką)
Sonda uniwersalna ma inny układ otworków, przez które wpadają spaliny, ale wszystko działa bardzo dobrze. Przypuszczam więc, że większa liczba otworków w końcówce jest spowodowana wprowadzonymi ulepszeniami.

Uniwersalna sonda miała maszynowo zatarte numery, ale dzięki temu, że kupiłem od razu dwie to mogłem poskładać w całość numer części :D
Ustaliłem, że ten numer to
H8200665546 651078
Wpisanie numeru w wyszukiwarkę internetową pokazuje, że pochodzi ona od Renault Megane. Zdaje się była też stosowana w Daciach :stupid:


Myślę, że jest to ciekawa informacja, bo pozwala zaoszczędzić naprawdę sporo kasy, a dostajemy taki sam produkt, jak oryginał w ASO, który jest w kosmicznej cenie 8)
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

kantor

Świetny opis!:)
Czym odkreciles ta sondę? Jest w takim cudownym miejscu ze głowa mała
e30 e36 e34 e34 e39 e39 i nagle st220

weksla

Seba czy teraz działa wszystko jak powinno i nie ma checka?
Ford Mondeo 2.0 TDCI 130ps ------> 160ps
Ford Focus ST225--------------------> 400ps

Bobson

21.04.2017, 08:20 #1319 Ostatnia edycja: 21.04.2017, 08:24 by Bobson
Co do kabli i ich łączenia - kwestia lutowania pogarsza odczyty sondy.
Sonda odnośni się do zawartości tlenu na zewnątrz wydechu i pomiar ten dokonuje przez kable - "oddycha" przez kable :)

http://www.e-ngk.pl/technika.php?page=uni_ntk

Oczywiście tutaj piszą, że uniwersalne są be itd. Ogólnie jest to bełkot marketingowy ale w jednym trzeba się zgodzić. Uniwersalna wymaga przy montażu pewnej wiedzy i złe podłączenie wtyczki może spartolić odczyty sondy. Dedykowana jest gotowa do podłączenia p&p i zapewnia najmniej problemowe podłączenie i późniejsze działanie.

Podsumowując: jeśli wiemy co się z czym "je" to warto kupić uniwersalną markową jeśli różnica w cenie jest duża. Trzeba pamiętać tylko o prawidłowym podłączeniu.
Było: Suzuki Swift GTi, Daihatsu Charade GTti, Ford Escort RKC Zender, Mondeo ST220
Jest: Fiesta XR2i, Fiesta MK6 1.6 16v, Mondeo 2.2 Titanium X