Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJĘ

 

Najstarszy w Polsce klub miłośników szybkich Fordów, wersji ST i RS oraz ich tuningu


Mondeo mk3 ST220 hatchback po drugim lifcie

sseebbaa1, 18.09.2013, 21:47 « poprzedni - następny »

sseebbaa1

20.05.2017, 10:39 #1335 Ostatnia edycja: 20.05.2017, 11:46 by sseebbaa1
Cytat: kantor w 20.05.2017, 07:41A dużo roboty żeby założyć te decaty?

Nie wiem jeszcze jakie dokładnie trudności są związane z montażem. W trakcie rozmowy telefonicznej z człowiekiem z GTPerformance dowiedziałem się, że problemem jest wyjęcie tylnego katalizatora (tego bliżej kabiny). Ale podobno oni specjalnie robią większe otwory na śruby, aby można było trochę odchylać decat na szpilkach w trakcie montażu - wtedy ponoć to łatwiej idzie i nie trzeba rozbierać pół samochodu. Jeżeli będę to zlecał do montażu, to postaram się zrobić jakieś zdjęcia z akcji.

Kolega caqerr zrobił u siebie decaty (nie od GTP, ale na ich wzór), a resztę układu wydechowego pozostawił seryjną. W temacie jego samochodu można posłuchać jak to brzmi (posty #203 i #206):
http://fordtuning.pl/index.php/topic,3512.msg62806.html#msg62806


Cytat: veg w 20.05.2017, 09:23Planujesz całkowicie wywalić katalizatory czy zamontować inne w dalszej części wydechu?

Myślę, że później zrobię sportowe katalizatory (tzw. sportcaty). Zapewne byłyby one w miejscu środkowych tłumików, bo to chyba jedyne miejsce gdzie można je sensownie upchać. Nie wiem jeszcze jakiej wielkości byłyby to sportcaty, ani jaką będą miały gęstość otworów.
Z reguły daje się gęstość 200 CPSI (ilość otworów na cal kwadratowy - Cells Per Square Inch), ale jeżeli miałby to być denerwujący metaliczny dźwięk, to nie wykluczam, że zastosuję nawet 400 CPSI.
400 CPSI byłby bardziej restrykcyjny, niż 200 CPSI, ale jest szansa, że bardziej tłumiłby jednocześnie wysokie tony (brzęczenia itp.).
Moja wiedza na temat wydechu i sposobu wpływania na brzmienie nie jest jeszcze duża, więc robię to w ramach eksperymentu.
A obecnym uzasadnieniem dla decata jest po prostu wyrzucenie wspomnianych "piecyków" :) a resztę zobaczy się :D


ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

sseebbaa1

Kolega Kleber na moją prośbę podesłał mi zdjęcia przedstawiające decaty produkcji GTPerformance. Kleber, z tego co słyszałem, ma spore doświadczenie z remontowaniem silników ST220, więc te zdjęcia na pewno przedstawiają interesujące nas części. Zresztą człowiek z GTP w rozmowie telefonicznej potwierdził, że Kleber już kilka takich zestawów decatów od nich brał.

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Ciekawy jest kształt tulejek pod drugie sondy :) Małe zakrzywione kominy. Myślałem, że będą to niskie tulejki z niewielkimi otworkami - takie jakie można kupić na Allegro. A tu są całkiem spore kolanka skierowane w przeciwną stronę do ruchu spalin.

Kolejne zdjęcia od Klebera pokazują, że on pokrywa jeszcze decaty jakąś powłoką, a następnie owija taśmą termoizolacyjną:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Zamierzam kupić identyczne decaty, tyle tylko, że zlecę dodatkowo wspawanie nierdzewnych tulejek pod czujniki EGT (Exhaust Gas Temperature - czujnik temperatury spalin).
Tulejki mają gwint stożkowy, który umożliwia samouszczelnienie się wkręcanego czujnika. Tulejka po prawej postawiona jest do góry nogami i widać, że tak jakby na tym końcu brakowało już gwintu - ale to jest właśnie stożkowe nacięcie gwintu. Tulejki kupiłem przez Allegro, sprzedawca chwalił się, że są na tyle grube, że spawanie nie spowoduje ich odkształcenia. No i rzeczywiście wyglądają porządnie.

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.

ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

Rijndael

To jest chyba zwykły lakier żaroodporny. Przede wszystkim należy go nałożyć na taśmy termoizolacyjne (jako impregnat).
Było najmocniejsze Mondeo mk3 w Polsce. Szukam następcy. :)
Garażowa wyprzedaż części tuningowych z mojego byłego auta: kliknij tutaj.

sseebbaa1

Lakierowanie samej rury ma pewnie sens. Tworzy przecież pierwszą barierę termiczną.
Od Klebera dostałem tylko te 3 zdjęcia, więc nie wiem czy później nie impregnuje samej taśmy.

Zresztą przeszukałem internet i wydaje mi się, że ta złotawo-błyszcząca taśma jest taśmą bazaltową (z włókien bazaltowych), gdzie zachwalany jest jej estetyczny wygląd. To mogłoby sugerować, że nie ma zaleceń co do dodatkowego pokrywania jej jakimkolwiek impregnatem. Taśma wytrzymuje do 1400°C, a więc są to najwyższe parametry spośród proponowanych taśm żaroodpornych.

ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

bestia150

05.06.2017, 16:12 #1339 Ostatnia edycja: 05.06.2017, 16:14 by bestia150
Cytat: sseebbaa1 w 01.06.2017, 22:14Zamierzam kupić identyczne decaty, tyle tylko, że zlecę dodatkowo wspawanie nierdzewnych tulejek pod czujniki EGT

I co wtedy te temperatury będą warte? Nic. Czujniki montuje się w kolektorze.

sseebbaa1

05.06.2017, 22:44 #1340 Ostatnia edycja: 06.06.2017, 11:42 by sseebbaa1
Chcę zastosować po jednym czujniku EGT na każdy rząd cylindrów. Zatem i tak mógłbym zamontować taki czujnik dopiero w miejscu, gdzie wszystkie początkowe rury zbiegają się. W kolektorze to miejsce jest bardzo blisko końca samego kolektora (w okolicach gniazda sondy lambda):

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Jeżeli zatem ten czujnik będzie odsunięty o kolejne kilka centymetrów - na początek decata - to myślę, że nie będzie to w istotny sposób fałszowało odczytów temperatury w porównaniu do czujnika umieszczonego bezpośrednio w kolektorze wydechowym.

Wiadomo, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zamontowanie po jednym czujniku dla każdego cylindra i blisko wylotów spalin z głowicy (czyli łącznie sześć czujników, a nie dwa). Ale niestety przy standardowych kolektorach raczej nie da się tego ogarnąć.

ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

bestia150

Przy takim kolektorze faktycznie jest problem... Nie wiadomo jednak jak te kilka centymetrów przełoży się na różnicę temp., bo może to być tylko 50st. albo aż 150st. względem odczytów zaraz przy głowicy.

sseebbaa1

Cytat: bestia150 w 09.06.2017, 14:43Nie wiadomo jednak jak te kilka centymetrów przełoży się na różnicę temp., bo może to być tylko 50st. albo aż 150st. względem odczytów zaraz przy głowicy.

W sumie racja.
Jak tak patrzę na ten kolektor wydechowy, to spróbuję go również owinąć taśmą żaroodporną (a nie tylko decata). To powinno w znacznej mierze zapobiec spadkom temperatury w kolektorze, a dzięki temu odczyty będą dokładniejsze nawet na czujniku, który nie jest przy samej głowicy.

Mam takie dwa kolektory w garażu (jak widać na zdjęciu), to może poćwiczę z jakąś grubą taśmą i zobaczę na ile to będzie wykonalne :)

---
Z aktualności - mimo, że auto odbierałem w grudniu, to już był wyciek przez simmering wału korbowego od strony koła pasowego. Nie wiem co było tego powodem, bo trochę za szybko ten wyciek poszedł. Ale na całe szczęście wymiana tego uszczelnienia była bardzo prosta.
Wyciek oleju miałem też przez fabryczny czujnik ciśnienia oleju. Mechanik pokazał mi, że olej leciał tak jakby przez wtyczkę. Powiedział, że plastik ze starości pękł i przez to sączył się olej. Wymienione.

No i tu najgorsza informacja - jest podejrzenie, że cieknie olej spod tylnej głowicy!
Piszę "podejrzenie", bo z tamtej strony silnika jest bardzo ciasno i ciężko coś dostrzec. Trochę tylko widać od spodu, że głowica jest czyściutka, natomiast poniżej blok, od wysokości głowicy, jest w oleju.
Żeby nie panikować, to najpierw mechanicy zrobili te dwa wyżej opisane wycieki, aby mieć pewność, że nic innego nie fałszuje obrazu (np. poprzez jakieś dziwne zawiewanie oleju do góry podczas szybkiej jazdy).
Niedługo podjadę znowu do warsztatu i wtedy oglądną silnik jeszcze raz.

Jeżeli potwierdzi się wyciek spod głowicy, to warsztat będzie miał problem, bo to oni w grudniu 2016 skręcali silnik i przekręcali te głowice. Problemem dla nich będzie to, że naprawa będzie dotyczyła tylnej, a nie przedniej głowicy. Nie wiem zatem czy znowu nie trzeba będzie wyciągać całe V6...


ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

kantor

Też myślałem że mi spod głowicy leje a okazało się że tak nioslo od simmeringa wału przy kole pasowym tj u ciebie
e30 e36 e34 e34 e39 e39 i nagle st220

sseebbaa1

Przeszukałem cały internet i nie znalazłem rozwiązania, które pozwoliłoby skrócić drogę drążka biegów w Mondeo ST220 z 6-biegową skrzynią.
A ruch gałki jest moim zdaniem za długi. Zmierzyłem, że pomiędzy 3 a 4 biegiem gałka musi pokonać 12 cm.

Na zagranicznych forach znalazłem tylko zapytania różnych kierowców o dostępność short shiftera. No i były odpowiedzi, że taki można znaleźć do 5-biegowych skrzyń w ST220, ale nie do 6-biegowych.
Nie wchodziło przy tym w rachubę skracanie drążka, gdyż po pierwsze pasuje mi wysokość na jakiej jest gałka, a po drugie takie rozwiązanie wiązałoby się z jakimś spawaniem i ogólnym rzeźbieniem.

Skoro nie było dostępnego takiego rozwiązania, to musiałem je zaprojektować, wykonać, przetestować i ...
... cieszyć się nowymi wrażeniami z jazdy :D
Co więcej zaprojektowałem takiego short shiftera, aby możliwym było samodzielne wybieranie opcji o ile ma być skrócony ruch drążka 8)

W tym miejscu chciałbym bardzo mocno podziękować naszemu forumowemu koledze bishopowi, bo bez jego umiejętności przekładania zwariowanych pomysłów na dane zrozumiałe dla urządzeń CNC, ten projekt nie miałby szans powodzenia.
Seweryn jesteś gość!


Przedstawiam pierwszy short shifter do Mondeo ST220 z 6-biegową skrzynią (MMT6)!
Nie jest to finalny model, bo brakuje jeszcze chociażby poddania aluminium anodowaniu, które zwiększy odporność short shiftera na korozję.
Ale co do zasady zdjęcia przedstawiają ostateczny kształt, który zresztą został już nawet przeze mnie przetestowany.
Testy wypadły pozytywnie :) Wszystko działa tak, jak to sobie wymyśliłem 8)


Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Jak wspomniałem short shifter mojego projektu ma możliwość wybrania opcji skrócenia - jednej z czterech:
minus 15%
minus 25%
minus 20% z jednoczesnym przesunięciem lewarka bliżej kierowcy
minus 20% z jednoczesnym odsunięciem lewarka od kierowcy

Na dalszych zdjęciach po kolei uwidocznione są opcje, które wybiera się poprzez odpowiednie wkręcenie sworznia (kulistej końcówki, na którą jest zakładane cięgno):


-15%

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




-25%

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




-20% oraz bliżej kierowcy

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




-20% oraz dalej od kierowcy

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.







ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

bishop

Ja tylko przeniosłem Twoją wizję do kompa. 99% pracy To twojej pracy. Ważne że się udało :D

sseebbaa1

W paru rzeczach musiałeś się połapać i dałeś radę!
A nie każdy będzie widział przestrzennie 3D ze zwykłych rysunków 2D :)

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

MotoManiaq

No to teraz posypią się zamówienia :D Gratuluje pomysłu i wykonania !

bishop

Cytat: sseebbaa1 w 05.07.2017, 16:31minus 15%
minus 25%
minus 20% z jednoczesnym przesunięciem lewarka bliżej kierowcy
minus 20% z jednoczesnym odsunięciem lewarka od kierowcy

I jak po testach? Jakie wrażenia? Która opcja najlepsza?

sseebbaa1

Cytat: bishop w 05.07.2017, 17:17
I jak po testach? Jakie wrażenia? Która opcja najlepsza?


Moje dwa ulubione ustawienia to -15% i -20% z lewarkiem bliżej kierowcy. Ale jeszcze nie zdecydowałem, które lepsze, bo testowałem tylko przez dwa dni.

Minus 15% --> moja ocena:
-taki powinien być fabrycznie skok lewarka
-bardziej sportowe wrażenie
-nie muszę już tak mocno sięgać wyprostowaną w łokciu ręką do "piątki"
-bardzo pasuje do charakteru auta - nie macham już drążkiem jak w autobusie :D

Minus 20% i bliżej kierowcy --> moja ocena:
-fajne ustawienie dla wysokich osób, które mają daleko odsunięty fotel
-nie trzeba ręką daleko sięgać aż pod samo radio do nieparzystych biegów (zwłaszcza do "piątki, która jest dodatkowo w bok)
-skrócenie nie jest jeszcze tak mocne jak przy -25%
-fajna możliwość personalizacji ustawienia drążka (tu akurat bliżej)

Minus 20% z odsunięciem od kierowcy (czyli cały mechanizm trochę bliżej radia) --> moja ocena:
-może być ciekawym rozwiązaniem dla niższych kierowców, którzy siedzą stosunkowo blisko kierownicy i drążek jest dla nich zbyt do tyłu :)
-mi to ustawienie nie pasowało, bo mam 195cm wzrostu
-fajna możliwość personalizacji ustawienia drążka (tu akurat dalej od kierowcy)
-stwierdzenie "biegi bliżej radia" nie oznacza, że zaczynamy dotykać radia, nieparzyste biegi zostają bowiem w tym samym położeniu co fabrycznie, a tylko luz i parzyste są przesunięte (aby łącznie uzyskać skrócenie o -20%)

Minus 25% --> moja ocena:
-jest to już naprawdę mocnym skróceniem w tym aucie
-wydaje się nawet, że na co dzień jest już za mocne
-natomiast może ono się świetnie sprawdzać na torze lub w wyścigach na ćwiartkę mili :)
tam szybkość przełączania jest najważniejsza!

Ale najlepsze jest to, że można sobie samemu wybrać.

A!
Przy -15% oraz w obu ustawieniach -20% minimalnie ciężej chodzi tylko "jedynka" i "wsteczny". Reszta biegów wchodzi z praktycznie identycznym oporem pomimo skrócenia drogi.
Przy -25% jest wyczuwalny trochę większy opór także na wyższych biegach, ale na torze to nie ma znaczenia :)
Szybkość zmian biegów jest priorytetem.


ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy