Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJĘ

 

Wymiana panewek głównych bez wyciągania silnika Mondeo ST220 (Duratec V6)

sseebbaa1, 07.02.2020, 23:41 « poprzedni - następny »

sseebbaa1

Na forum została poruszona kwestia tego czy da się sprawdzić stan oraz ewentualnie czy da się wymienić panewki główne w silniku Mondeo ST220 (czyli też w innych silnikach z typoszeregu "Duratec V6"), w sytuacji, gdy ten silnik jest ciągle zamontowany w samochodzie - a więc czy da się sprawdzić i zobaczyć panewki główne bez wyciągania silnika, np. w aucie wiszącym na podnośniku warsztatowym?

Sam zacząłem się nad tym zastanawiać. Zerknąłem zatem na swoje archiwalne zdjęcia, które robiłem w warsztacie przy okazji, gdy był rozbierany mój silnik. Wówczas - gdy Duratec V6 3.0 był na stole warsztatowym - zostały wymienione panewki główne, ale uwiecznione zdjęcia powinny dać odpowiedź czy to jest możliwe do zrobienia bez wyciągania silnika.

Głównie zastanawiałem się, czy rozrząd i pompa oleju nie uniemożliwiają odkręcenia karteru. Karter to rodzaj "ramy", która trzyma od spodu wał korbowy.
No i jak patrzę na otwory montażowe, to jednak dochodzę do wniosku, że powinno się dać odkręcić karter na samochodzie i tym samym poluzować wał od strony rozrządu.
Na kolejnych zdjęciach zaznaczyłem poszczególne "warstwy" silnika. Od góry są to:

Głowice
Blok
Karter
Miska olejowa

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Tutaj na zielono zaznaczyłem otwory montażowe pompy oleju. Wszystkie znajdują się w bloku i nie ma ani jednego w karterze:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.



Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Tak będzie wyglądał od spodu blok silnika po odkręcaniu karteru:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




A tu sam karter, który trzyma wał od spodu silnika. Dopiero odkręcenie karteru odsłoni panewki główne, które właśnie znajdują się w widocznych tu półkolistych wyżłobieniach:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




I na koniec jeszcze fajne ujęcie pokazujące zdjętą pokrywę rozrządu, ale pozostawioną miskę olejową:

Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć zdjęcie.




Reasumując - analizując układ otworów montażowych należy stwierdzić, że powinno się udać odkręcić karter bez wyciągania silnika z samochodu. Sam wał korbowy nadal będzie trzymany przez korbowody, ale raczej powinno się dać go obniżyć (przez lekkie zsunięcie w dół tłoków) na tyle, aby możliwym było wyciągnięcie panewek głównych i następnie ich ponowna instalacja na swoje miejsce. Wał będzie też trzymany przez dwa łańcuchy rozrządu, ale one nie będą stanowiły przeszkody do odchylenia wału w dół i uwolnienia panewek.

Nie jest to zapewne robota dla pierwszego lepszego mechanika, ale fizycznie jest to wykonalne.
8)
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 256 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  moje wcześniejsze Fordy

roadrunner

Seba,
A skrzynia nie będzie przypadkiem trzymała spodu bloku??
Jeżeli do demontażu tego wszystkiego będziesz musiał odkręcić jeszcze skrzynię to cała zabawa traci kompletnie sens bo prościej i wygodniej będzie wyrwać silnik z budy. Jeżeli natomiast zdejmiesz łańcuchy to można odkręcić również pompę oleju więc ona nie stanowi problemu...

Rijndael

Powyższe rozważania dotyczą tego, czy jest to wykonalne. :)

Niemal zawsze optymalne rozwiązanie to wyjęcie silnika. Przy wymianie panewek trzeba pomierzyć wał, a przy okazji warto też sprawdzić kilka innych rzeczy (pierścienie, szczelność głowicy etc.).
Było najmocniejsze Mondeo mk3 w Polsce. Szukam następcy...
Garażowa wyprzedaż części tuningowych z mojego byłego auta: kliknij tutaj.