Dziś na olkuskim Statoilu zwykły ON kosztuje już 5,80 (wzrost z 5,64) a zwykła bezołowiowa 95 5,67 (wzrost z 5,40).
Zapewne nie jest to koniec noworocznych prezentów jakie funduje nam rząd.
A jak sytuacja wygląda u was?
Ja tam na to wole nie patrzeć... jak potrzebuje to tankuje i tyle ;)
Ja tam zawsze tankuje za 50 zł więc mnie podwyżki nie dotyczą ;)
Wczoraj tankowałem po 5.67.
Nie wiedziałem, że rząd handluje paliwem... :)
A co do cen, to nie zwróciłem uwagi, wiem tyle, że jak kupiłem to auto, to bak kosztował ok. 200 zł, a teraz kosztuje ok. 300 zł.
Cytat: Tomasz w 11.01.2012, 17:14bak kosztował ok. 200 zł, a teraz kosztuje ok. 300 zł.
Dobrze powiedziane :D
Cytat: wojoo w 11.01.2012, 16:17
Ja tam na to wole nie patrzeć... jak potrzebuje to tankuje i tyle ;)
hmmm no jak się ma to się tankuje...
No u mnie żeby zatankowac od początku rezerwy do pełna niestety 300 zł to za mało, to jest chore.
A kto niby rządzi akcyza paliwowa jak nie rząd, ale to nie temat na to forum (wiem to z autopsji)
Ja tankuje za 7,20 Wink miesięcznie kosztuje mnie to ponad 1600zl Wink
bo paliwo w oslo mam po 14,58kr miesięcznie ponad 3500kr
Ale Ty zarabiasz tam 20.000 na miesiąc to wiesz:D
Cytat: weksla w 11.01.2012, 21:30
Ale Ty zarabiasz tam 20.00 na miesiąc to wiesz:D
20 zł?
Cytat: weksla w 11.01.2012, 21:30
Ale Ty zarabiasz tam 20.00 na miesiąc to wiesz:D
Ale i tak jest dla mnie drogo ;)
Cytat: weksla w 11.01.2012, 19:37hmmm no jak się ma to się tankuje...
A ty nie masz? rozumiem że jeździsz na wodę ;)
Cytat: weksla w 11.01.2012, 19:37No u mnie żeby zatankowac od początku rezerwy do pełna niestety 300 zł to za mało, to jest chore.
A co ja mam powiedzieć? u mnie pełny bak kosztuje ponad 500zł...
ale Ty w tym pełnym baku masz jakieś 80 l my 20 mniej ;) (u mnie na Orlenie ON 5.75) Verva pod 6 zł.
Cóż za porywająca intelektualnie dyskusja nam się tu trafiła... ;)
Kuuuźwa... a ile mi idzie płynu do spryskiwaczy....
A skubany cene ma jak wacha... ;)
Cytat: NeroN w 12.01.2012, 09:33Kuuuźwa... a ile mi idzie płynu do spryskiwaczy...
Ile? :)?
ja nie używam płynu (za drogi) lecz wody która jest za darmoszkę :D
Ja tankuję i nie płacę :D jednym słowem jeżdżę za Friko :D hehe
Ze 2 bańki na tydzień (~400km).
Dobrze że u mechanika stoi zaoszczędzę ;)
ja nie jeżdżę już wcale mondkiem, bo za drogo wychodzi, tylko pandom ciiskam i zastanawiam się czy nie zgazować.
A jesli chodzi o płyn do spryskiwaczy to używam wody z denaturatem. Tanio i nie marznie poniżej zera:P
Cytat: weksla w 12.01.2012, 14:50ja nie jeżdżę już wcale mondkiem, bo za drogo wychodzi, tylko pandom ciiskam i zastanawiam się czy nie zgazować.
Widzę, że idziesz w ślady Dareczka :wojoo:
Czym się strułeś tym się lecz - zapach dyntki z rana jak śmietana ;P
Cytat: NeroN w 12.01.2012, 09:33
Kuuuźwa... a ile mi idzie płynu do spryskiwaczy...
A skubany cene ma jak wacha... ;)
a mnie sie 2 dni temu spryski zepsuły:/ albo manetka jest do wymiany albo padły pompki
« Dodane: 12.01.2012, 18:37 »Cytat: weksla w 12.01.2012, 14:50
ja nie jeżdżę już wcale mondkiem, bo za drogo wychodzi, tylko pandom ciiskam i zastanawiam się czy nie zgazować.
A jesli chodzi o płyn do spryskiwaczy to używam wody z denaturatem. Tanio i nie marznie poniżej zera:P
ja w kwietniu zjeżdzam mondkiem do polski i wystawiam go na alledrogo w późniejszym czasie pomysle o jakiejś benzynie 2.5 lub 3.0
skromnie mówiac plan jest taki:
(http://img17.imageshack.us/img17/2131/kuva028h.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/17/kuva028h.jpg/)
20calowe Tomasony tez fajnie wygladaja.
przyjedź i kup zmierzymy się na jakąś ćwiortkę hahah