Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJĘ

 

Pierwszy w Polsce klub miłośników szybkich Fordów, wersji ST i RS oraz tuningu


jaki olej do focusa 2 ST

czita1622, 11.05.2014, 15:59 « poprzedni - następny »

weksla

Za 5l chyba 230zł
Millers'a 0W40 XF Longlife
Ford Mondeo 2.0 TDCI 130ps ------> 160ps<br />Ford Focus ST225--------------------> 450ps

vtec


skoti79

U mnie 5l to ledwo min zakrywało, dlatego teraz biorę po 6l

TAM

Bardzo drogi w porównaniu z Mobilem.

vtec

Cytat: skoti79 w 29.01.2015, 00:28
U mnie 5l to ledwo min zakrywało, dlatego teraz biorę po 6l

też do ST brałem 6l (zostawało zwykle ok. 400ml), w RS również 6l.

RSBN4N

Ja mam zalany od dziś Ravenol SSL 0w40. Poprzednio był Ravenol FO 5w30, jeszcze wcześniej Castrol Professional 5w30 i przez chwilę Motrcraft XR 5w30.
W kolejności od najgorszego:
- Motorcraft XR. Nawet na świeżym oleju silnik pracował głośniej niż wcześniej. Olej momentalnie zrobił się dość ciemny, ewidentnie temperatura go szybko degradowała. Silnik szybko i mocno się na nim nagrzewał, widać tarcie robiło swoje. Po ok 1 tys km zlałem to świństwo
- Castrol. Taki średniak. Ciemniał od temperatury ciut wolniej. Spalanie ok 1 litr na 1000 km
- Ravenol FO 5W30. Silnik zdecydowanie chłodniejszy niż na poprzednich. Nie ciemniał jak poprzednie. Spalanie równo 0,4l na ok 11,5 tys km.
- Ravenol SSL. Dobre 10 stopni niższa temp. cieczy chłodzącej niż na poprzednim (odczyt z menu serwisowego). Silnik chodzi jedwabiście, i to nie tylko efekt świeżego oleju. Zobaczymy co będzie dalej.

snafu

"- Ravenol SSL. Dobre 10 stopni niższa temp. cieczy chłodzącej niż na poprzednim (odczyt z menu serwisowego). Silnik chodzi jedwabiście, i to nie tylko efekt świeżego oleju. Zobaczymy co będzie dalej."

Też mocno się przyglądam zmianie, gdyż nadal na Formule F zalanej jeżdżę. Ktoś jeszcze używał powyższego, a najlepiej ma porównanie z Millersem 0W40 XF Longlife?

Przy zmianie oleju na inny, płukankę jakąś robicie?

TAM

O co chodzi z tą temperaturą? Czy chodzi o pomiar przy długotrwałym, dużym obciążeniu? W jaki sposób można to w ogóle porównać poza warunkami laboratoryjnymi?

RSBN4N

Cytat: TAM w 09.06.2015, 01:30
O co chodzi z tą temperaturą? Czy chodzi o pomiar przy długotrwałym, dużym obciążeniu? W jaki sposób można to w ogóle porównać poza warunkami laboratoryjnymi?


Z grubsza tak. Przejazd stałym odcinkiem S8 ze stałą prędkością, i pomiar w stałym punkcie.
Bardziej miarodajny byłby pomiar temp oleju, ale niestety nie ma takiej możliwości. Tym niemniej jakiś pogląd to daje.

ethernal

Cytat: RSBN4N w 08.06.2015, 22:32
- Ravenol SSL. Dobre 10 stopni niższa temp. cieczy chłodzącej niż na poprzednim (odczyt z menu serwisowego). Silnik chodzi jedwabiście, i to nie tylko efekt świeżego oleju. Zobaczymy co będzie dalej.

Czy zauważyłeś również pozytywny wpływ na konsumpcję paliwa po zalaniu powyższego Ravenola?

TAM

Cytat: RSBN4N w 09.06.2015, 09:56Z grubsza tak. Przejazd stałym odcinkiem S8 ze stałą prędkością, i pomiar w stałym punkcie.

To nie może być w żaden sposób miarodajne - zależy od temperatury otoczenia, kierunku i siły wiatru, wilgotności powietrza. Nawet długotrwała ciągła jazda z prędkością 200 km/h (gdzie to w praktyce można zrobic?) nie powinna powodować wzrostu temperatury o więcej niż 3, może 4 stopnie. 10 stopni to ogromna rożnica, która wskazuje raczej na niesprawny termostat, niż na jakość oleju.

RSBN4N

09.06.2015, 13:37 #56 Ostatnia edycja: 09.06.2015, 13:40 by RSBN4N
Cytat: TAM w 09.06.2015, 13:15
To nie może być w żaden sposób miarodajne - zależy od temperatury otoczenia, kierunku i siły wiatru, wilgotności powietrza. Nawet długotrwała ciągła jazda z prędkością 200 km/h (gdzie to w praktyce można zrobic?) nie powinna powodować wzrostu temperatury o więcej niż 3, może 4 stopnie. 10 stopni to ogromna rożnica, która wskazuje raczej na niesprawny termostat, niż na jakość oleju.


To byłaby prawda, gdyby różnica temperatur była rzędu 1-2 stopnie. Ale nie 10.
Termostat nie popsuł się z godziny na godzinę. Bo z grubsza tyle zajęła wymiana oleju. Warunki meteo też raczej nie zmieniły się w stopniu uzasadniającym takie różnice.

Ad "Ethernal" - nie, nie mierzyłem zmian w zużyciu paliwa, bo to już byłoby karkołomne. Jedyna zmiana "in plus" była po zrobieniu programu. Ale to nie ma nic wspólnego z olejem :)

TAM

Cytat: RSBN4N w 09.06.2015, 13:37Termostat nie popsuł się z godziny na godzinę. Bo z grubsza tyle zajęła wymiana oleju. Warunki meteo też raczej nie zmieniły się w stopniu uzasadniającym takie różnice.

Wystarczy że termostat był nie do końca sprawny już wcześniej, a zmienił się tylko kierunek wiatru. Jedynie to może uzasadnić 10-stopniową różnicę. W przypadku identycznych warunkow pomiaru i drastycznej różnicy w jakości oleju, tyle mogłoby być dopiero po kilkuminutowym obciążeniu pełną mocą, a nie sądzę żebyś grzał ponad 250 km/h na S8. Według mnie ten argument należy zignorować. Oczywiście Ravenol SSL to bardzo dobry olej (o właściwej specyfikacji, czyli 0W40), ale myślę że to samo byłoby np. na Mobilu1 0W40, który ma nawet nieco lepszy viscosity index niż Ravenol SSL.

Rijndael

Muszę nieśmiało zauważyć, że zmiana barwy oleju, jego spalanie, subiektywne wrażenia dźwiękowe itd. nie są obiektywnymi miernikami jego jakości. Co do zmiany temperatury o 10 stopni to już w ogóle jakiś kosmos. Co musiałby mieć ten olej, żeby obniżyć tarcie do tego stopnia, żeby temperatura cieczy chłodzącej (regulowana termostatem!) zmalała tak mocno? Tutaj musiały w grę wchodzić inne czynniki.

Właściwie nie ma sposobu, żeby ocenić jakość oleju w warunkach innych niż laboratoryjne i nie ma sensu tego robić.

RSBN4N

Różnica jest taka, że ja stwierdzam fakt, a wy dywagujecie. W sumie taka jest specyfika internetowych dyskusji i nie ma się co na to obrażać :)

Przez długi czas jeździłem autami wyposażonymi we wskaźnik temperatury oleju, i tu wyraźnie było widać różnicę pomiędzy poszczególnymi olejami. Zwykle też występowała korelacja między temperaturą oleju i temperaturą cieczy. Teraz z braku laku, a raczej z braku odpowiedniego wskaźnika w Mondeo muszę się "ratować" tym ostatnim. I z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że przy 2,5T po programie do 260 KM, zmiana oleju z 5W30 na 0W40 (oba tej samej marki) powoduje to, że silnik nagrzewa się wolniej. Tylko tyle, lub aż tyle - jak kto woli.