jaka konfiguracja najlepsza

Evola, 26.12.2021, 08:12 « poprzedni - następny »

Evola

Witam, szykeje sie do remontu silnika st200 i zastanawiam sie co dokladnie przerobic, zeby uzyskac jak najwiecej mocy. Z obecnie uzyskanych informacji wiem o przekladce dolu od 3.0 czy to idzie razem z glowicami? Jakie walki do tego z st200 tego starszego beda lepsze niz seria w st220? Chodzi mi o zakres obrotow do 4/5k? Da rade dostac nowy rozrzad do tego silnika? Bo jedyne co znalazlem to od mercury cougara 2.5 ale sprzedajacy nie wie czy bedzie pasowal do europejskiego samochodu. Oczywiscie wydech jest caly przerobiony, tak samo dolot.

Tomasz

Zacznij od lektury tego tematu:
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Fordtuning.pl
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Samochody.club

Evola

Czyli tak, posiadam silnik st200, kupuje do tego np. taki Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.https://allegro.pl/oferta/jaguar-s-type-3-0-v6-silnik-goly-99-02r-8691374963. ze swojego przekladam glowice i caly osprzet. Elektryka zostaje od st200? To jest dosc wazne dla mnie, poniewaz mam dorabiana indywidualna wiazke bo silnik ma docelowo siedziec w fokus mk2 i jesli ma byc cos zmieniane to najpierw to pozmieniam, a potem dam do zrobiena. Dalej, skrzynia, sprzeglo i rozrzad zostaje od st? Z racji, ze silnik i tak bedzie rozebrany co pasowalo by posprawdzac, ewentualnie czy ma jakies wieksze bolaczki, ktore na 90% trzeba bedzie zrobic?

Tomasz

Zależy co chcesz uzyskać. Generalnie w samym silniku ST200 (nie licząc osprzętu) nie ma nic ciekawego w porównaniu do standardowej wersji, oprócz wałków. Ma wyższy stopień sprężania, ale to można uzyskać planując głowicę, ma też polerowane kanały, ale to również można zrobić przy okazji. Jeśli wykorzystasz głowice z ST200, to na wstępie ograniczysz sobie moc, bo głowice z 2,5 mają mniejsze zawory. Warto je wymienić na te z ST220, ale to już grubsza przeróbka. Trzeba też pamiętać, że starsze głowice z 2,5 nie będą pasowały do nowszych bloków 3,0 (w jednej z głowic brakuje jednego kanału).

W jaką moc celujesz?
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Fordtuning.pl
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Samochody.club

Evola

Docelowo 250 ale na teraz chcialbym to uruchomic, a trzyma mnie wiazka. Mam juz wstepnie umowiona wizyte na dorobienie tylko nie wiem czy warto ja robic teraz, jesli bede musial potem jeszcze raz ja dorabiac ,a wstepnie ma to kosztowac ~2k. To mniej wiecej tyle co kupienie tego silnika wraz z montazem (nie licze robocizny, same czesci). Reasumujac zastanawiam sie nad czym czy warto odrazu robic wszystkie modyfikacje, czy moge wstepnie zlozyc samochod z nowa wiazka, i dopiero potem zajac sie podmianka na te graty z st220/jaguara.
No i pytanie ile trzeba by bylo wydac na zrobienie tych 250 koni, o ile sie da I jaka bedzie roznica pomiedzy 3.0 z glowicami od 2.5 w stosunku do 3.0 z glowicami od st220?

Tomasz

Na małych zaworach ciężko osiągnąć więcej niż 220, więc jeśli celujesz w 250 to w ogóle nie bierz tego pod uwagę. Najrozsądniej byłoby zrobić po prostu swap silnika z ST220 i poddać go standardowemu tuningowi (splanowanie głowicy i bloku żeby zwiększyć stopień sprężania, szlifowanie zaworów na 2 kąty, polerowanie kanałów, porting itd.). Pytanie, czy wejdzie Ci to do Focusa, bo silnik z ST220 ma duży kolektor i jest problem z jego upchnięciem np. w Cougarze.

Oprócz tego przy swapie musisz wymienić co najmniej panewki główne, korbowodowe i pierścienie.

PS Z Jaga pasuje chyba tylko blok, reszta jest inna (przede wszystkim głowice).
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Fordtuning.pl
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Samochody.club

Tomasz

Może jeszcze @sseebbaa1 się wypowie? :)
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Fordtuning.pl
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Samochody.club

Evola

Z miejscem moze byc ciezko, juz teraz ledwo mi sie wszystko miesci i musialem pozbyc sie klimy i przedniej lapy silnika zeby to upchac. To chyba pozostaje tylko zebrac troche glowicy/bloku, a pytanie jak te silniki znosza doladowanie? Moze zamias bawic sie w pojemnosc, dolozyc kompresor?

Tomasz

Z kolektorem ST220 problemem jest wysokość. On jest nad silnikiem. Więc najwyżej będziesz musiał maskę przerobić. Ewentualnie można zastosować głowice z Mondeo mk3 2,5 V6 z zaworami ST220 i kolektorem dolotowym ST200 -- będzie trochę niżej.

Co do kompresora, to nikt chyba tego w Polsce nie zrobił, więc musiałbyś eksperymentować. @sseebbaa1 analizował temat, więc do niego uderzaj. :) Były próby z turbo, np. @slavko miał turbo w swoim ST220, ale zwróć uwagę, że seryjne 2,5 V6 ma tylko ok. 170 KM (ST200 w praktyce niewiele więcej, realnie na poziomie 180), więc musiałbyś tam dużo dmuchnąć, żeby osiągnąć 250 KM. Dodatkowo w 2,5 V6 masz w kolektorze ssącym system zmiennych faz dolotu, co musisz oprogramować i co jest raczej zbędne przy turbo.
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Fordtuning.pl
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Samochody.club

Evola

Hmm to chyba bedzie kompresor wsadzany, ale to dopiero tak w maju/czerwcu jak juz poskladam caly samochod. Tylko ile mozna dmuchnac, tak bezpiecznie bez bawienia sie w odprezania silnika?

sseebbaa1

W pierwszym poście napisałeś, że interesuje Cię moc do 4-5 tyś. obrotów. A zatem nie chcesz silnika kręcić wysoko, a raczej oczekujesz soczystego niskiego i średniego zakresu obrotów. To raczej uzyskasz tylko dzięki większej pojemności. Czyli tak jak doradzał Tomasz pakuj cały silnik z ST220 o pojemności 3 litrów.

Z silnika ST200 weź tylko kompletny rozrząd (wałki, zębatki wału, łańcuch, napinacze). Ja u siebie w ST220 zamontowałem wałki ST200 i one spowodowały, że silnik sam z siebie :) podniósł się na ponad 250 KM (przy uwolnionym wydechu i większej przepustnicy). Wynika to z tego, że wałki ST200 oprócz dłuższego napełniania są trochę "szybsze", że tak to nazwę. Całe krzywki są bowiem o kilka stopni przestawione w ten sposób, że szybciej otwierają zawory dolotowe (w porównania do standardowych wałków ST220). To z kolei powoduje, że komputer po adaptacji przyśpiesza cały zapłon o te kilka stopni wynikających z wałków. Ludzie którzy robili podobne modyfikacje do moich, ale z seryjnymi wałkami ST220, nie mogli przekroczyć mocy 240 KM. Ja natomiast po zastosowaniu wałków ST200 od razu uzyskałem 256 KM (no może nie od razu tylko po kilkuset kilometrach przebiegu, gdy ECU samo dostosowało się do wałków). Zatem wygląda na to, że wałki ST200 swoimi kątami pozytywnie wpływają na moc silnika ST220.

Jeżeli zaś chodzi o kompresor, to faktycznie coś tam sobie w głowie projektowałem, ale jakoś ostatnio straciłem zapał do tego rozwiązania. Nadal uznaję to za baaardzo fajny pomysł na doładowanie i jednoczesne zachowanie charakterystyki silnika (mocny dół i ekspresowa reakcja na gaz), ale jakoś opadły mnie siły. Jak popracuję nad projektem, to na pewno tu na forum to ogłoszę. Chwilowo jednak stagnacja.
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 265 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.moje wcześniejsze Fordy