Zmiana zaciskow przód z Focus ST mk3 na zaciski Focus RS mk3, tarcze, przewody

Lovestrs, 13.08.2023, 22:02 « poprzedni - następny »

Lovestrs

Witam. Na wstępie chciałbym podziękować wszystkim aktywnym użytkownikom forum bo wiele razy korzystałem z cennych porad. Niestety musze prosic o pomoc. Postanowiłem w Focus ST mk3 zmienić hamulce przod na RS. Kupiłem zaciski, tarcze (350mm) klocki, przewody w metalowym oplocie, zalałem plyn Motul 660. Ku mojemu zdziwieniu hamulce wcale nie są lepsze. Jak są zimne są porównywalne do seryjnych, wystarczy je lekko zagrzać i już skuteczność spada. Pedal hamulce robi się twardy i trzeba mocno wciskać żeby się zatrzymać. Nawet przy 30 km/h czuć,że trzeba mocno wcisnąć żeby się zatrzymać. Efekt jakby tarcza była sliska i ciężko ją zatrzymać tym zaciskiem. Tracza jest czysta i zrobiłem już dużo km. Niestety nic się nie poprawiło. Sprawdziłem nr pompy hamulcowej i zauważyłem, że RS ma inny nr części niż ST choć wygladaja tak samo . Serwo wygląda zupełnie inaczej niestety. Jeden mechanik mówi, że trzeba pompę wymienić i będzie ok a drugi, że to serwo (którego nie chciałbym zmieniać ze względu na różnice w konstrukcji). Będę bardzo wdzięczny za pomoc bo chciałbym w końcu poczuć co to znaczy dobry hamulec(znaczna roznica względem ST) ale niestety nie wiem jaki krok podjąć. Pozdrawiam. Zdj w załączniku

sseebbaa1

Problemem w tym zestawie z Focusa RS mk3 nie są tarcze. Tarcze o średnicy 350 mm są bowiem bardzo fajnym rozwiązaniem zastosowanym przez Forda zwłaszcza, że są stosunkowo tanie jak na ten rozmiar.

Natomiast w mojej ocenie to zaciski z RS mk3 są bardzo słabym elementem układu. Analizowałem wspomniane zaciski, gdy projektowałem swój zestaw dużych hamulców do Mondeo ST220, który zresztą może być montowany też do Focusów ST mk2. Zauważyłem wówczas, że zaciski z RS mk3 mają bardzo malutkie tłoczki, a to przecież pole powierzchni tłoczków decyduje o sile generowanej przez zacisk (jeżeli to nie jest jasne, to polecam poszukać w internecie tematów związanych z wyszukiwaniem "wzór na równanie prasy hydraulicznej").

Przedni zacisk Forda ST mk3 ma jeden tłoczek o średnicy 57 mm (zacisk jednostronny).
Przedni zacisk Forda RS mk3 ma cztery tłoczki o średnicy 38 mm (zacisk dwustronny).
I teraz ważna uwaga, która niestety czasami nie jest rozumiana nawet przez mechaników: porównując siłę hydrauliczną zacisku jednostronnego do zacisku dwustronnego - do obliczeń pola powierzchni należy brać tylko tłoczki z jednej strony zacisku.

jeden tłoczek fi 57 mm to 2551,76 mm2
dwa tłoczki fi 38 mm to łącznie 2268,23 mm2
Porównanie pól powierzchni tłoczków pokazuje, że zacisk RS jest o 11,1% słabszy od zacisku ST!

Ciekawostką jest to, że większa tarcza (350 vs 320) powoduje zysk na dźwigni o 10,5%. Czyli jeżeli pod uwagę bierzemy wyłącznie siłę hydrauliczną to cały zestaw z RS-a jest w ogólnym rozrachunku minimalnie słabszy od zestawu eSTeka. Bo większa tarcza nie kompensuje w pełni słabości zacisku.
Stąd zapewne Twoje odczucia, które opisujesz.

Inna sprawa, że nie do końca rozumiem dlaczego zestaw z RS-a ulega dosyć łatwemu przegrzaniu, choć mam swoją teorię. Jeżeli bowiem siła hamulców na przedniej osi RS jest powiedzmy zbliżona do tej z ST i tym samym balans przód-tył jest mniej więcej zachowany, to jednak zestaw z RS powinien wyraźniej mniej grzać się. Wynika to z większej tarczy, która pozwala przykładać mniejszą siłę zacisków, aby otrzymać taką samą siłę spowalniania samochodu jak w ST.
Już dawno temu spotkałem się z uwagami, że hamulce w RS mk3 grzeją się tak bardzo, że aż dochodzi do nadtopienia uszczelek kurzowych przy tłoczkach! W innych zaciskach nie spotkałem się z takimi problemami, nawet w cięższych i szybszych samochodach.
Uważam (i to jest ta moja teoria), że przyczyną mogą być właśnie malutkie tłoczki. Tłoczki są bowiem też "kanałem" którym odbierane jest ciepło z klocków. Jeżeli te kanały są niewielkie, to dochodzi do ich termicznego przeciążenia, czego dowodem mogą być(?) właśnie nadtapiane uszczelki kurzowe będące praktycznie na pierwszej linii frontu.


Na koniec uwaga. Pompa hamulcowa na pewno nie jest problemem. Nie słuchaj mechaników, którym nawet nie chce się sprawdzić parametrów hydraulicznych zacisków i pomp hamulcowych. Katalogi pokazują, że obie pompy hamulcowe RS i ST mają identyczne średnice tłoczka (25,4 mm), zatem wymiana nic nie zmieni w "równaniu prasy hydraulicznej". Potrafię sobie wyobrazić, że zacisk RS mógłby lepiej działać w odczuciu kierowcy, gdyby Ford zastosował tłoczek pompy hamulcowej o mniejszej średnicy. Wtedy byłaby większa różnica pomiędzy powierzchniami tłoczków prasy hydraulicznej (wejście vs wyjście). Ale że pompa jest taka sama co do parametrów w RS i w ST, to nie ma co gdybać. Reasumując: pompy hamulcowej nie ruszaj, bo to niepotrzebny manewr.
ST220 3.0 V6 226 KM ---> 265 KM  /  S-Max mk2 2.0 TDCi PowerShift 150 KM ---> 200 KM  /  Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.moje wcześniejsze Fordy

T


Lovestrs

Klocki mam brembo zwykle. Tarcze ebc nacinane. Wiem, że wszyscy w sklepach zalecają klocki min yellow stuff za 1000zl ale bez jaj żeby hamulec byl czasem porównywalny do st a często nawet gorszy. Postanowiłem zrobić regeneracje zacisków. Wyglądały jak nowe i zapłaciłem odpowiednio ale mogłem zostać oszukany i mam zepsute. Dzieku za wyczerpującą odpowiedź dla sebba 1ą