Tuning Duratec'a 2,5Turbo ... co i gdzie szukać?

MAG, 11.06.2011, 19:02 « poprzedni - następny »

TAM

IC możesz założyć bez obaw, z wtryskami poczekaj do zrobienia softu, chociaż gdybyś je wymienił to komputer się raczej zaadaptuje (w Focusie na pewno).

mluki

Dzięki.

Właśnie odnośnie wtrysków to wyczytałem na tym forum, że ST-kowy komputer się zaadoptuje. Niestety na internecie niewiele jest o tych wtryskach w kontekście Volvo V50. W ogóle tuning tych modeli Volvo (V50/S40/C30) nie jest tak dobrze opisany jak Focusa ST, dlatego czerpię garściami wiedzę z tego forum (niejako czując się jego pełnoprawnym użytkownikiem, jako że mój poprzedni samochód to Focus MK1). Nie mam pewności, czy komputer Volvo zareaguje podobnie, choć teoretycznie powinien. Pewnie dla bezpieczeństwa poczekam z tymi wtryskami aż do strojenia.

Ciekaw natomiast jestem na ile hybrydowe turbo może namieszać w parametrach. Wprawdzie zmieniona jest tylko strona zimna + mocniejszy aktuator, ale póki co ustawiony na seryjne ciśnienie. Teoretycznie zatem nie powinien póki co pompować więcej powietrza niż w serii?

Jeszcze jeśli chodzi o wydech, to gdybym zdecydował się na dedykowany, to pewnie byłby gotowy już w przyszłym tygodniu, ale cena dla tego modelu (downpipe + decat + reszta wydechu) to 7500 - 9000 zł (w zależności od producenta). W GT Performance za customowy powiedzieli mi ponad 2 razy taniej, tyle że termin dość odległy. Ale myślę że poczekam :)

TAM

Cena ponad 7500 zł za kompletny wydech to jakiś absurd. Jeden z najlepszych wydechów do Focusa ST – Milltek, można załatwić (nowy) za trochę ponad 4000 zł, a gdy poszukać w używkach, to poniżej 2500, i to łącznie z 3' DP i metalowym katalizatorem. Oczywiście nie wiem czy Milltek podpasuje do Volvo, ale można poszukać takiej informacji na forach Volvo.
Jeśli aktuator ma ustawione ciśnienie jak w oryginale, to hybrydowe turbo nic złego nie zrobi, myślę że możesz jeździć bez stresu.

aso87

Czy to prawda że warto dać do mondeo wtryski z focusa rs 2.5t żeby obniżyć afr/egt?

weksla

Zależy w jaką moc celujesz? Do standardowych 270-280 koni raczej ori starczają
Ford Mondeo 2.0 TDCI 130ps ------> 160ps<br />Ford Focus ST225--------------------> 450ps

mluki

Zastanawiam się, czy przy mocy rzędu 300- 320 KM trzeba coś modyfikować w układzie dolotowym Focusa ST?

Zakładać jakiś filtr stożkowy, zwiększać średnicę rur itp.?

Czy seryjny dolot nie będzie w tym przypadku wąskim gardłem?

cliner

Masz już coś pomodzone?Czy dopiero zaczynasz?
Tomek

TAM

Bez zrobienia dolotu (prosta przeróbka!) nie masz najmniejszych szans na zbliżenie się do 300 KM.

mluki

Generalnie z gotowych rzeczy póki co jest tylko hybrydowe turbo (robione przy okazji regeneracji) i zablaszkowany silnik. Od 2 miesięcy czekam na intercooler Airteca i się go doczekać nie mogę. Na przełomie lutego i marca mam termin na robienie kompletnego wydechu. I tak się właśnie zastanawiam co jeszcze jest potrzebne.
TAM, czy mógłbyś opisać na czym ta przeróbka polega?

TAM

Chyba jest to już gdzieś na forum, ale w skrócie przypomnę - w puszcze filtra montowany jest ECU, który skutecznie ogranicza przepływ powietrza. Przeróbka polega na skróceniu ,,grzybka" znajdującego sie w środku puszki o ok. 2.5 cm. Ten grzybek to wlot/kierownica powietrza wylatującego z puszki do przepływomierza. Jest on konieczny ze względu na silne zawirowania powietrza i niezbyt fortunne umiejscowienie przepływomierza. Skracając grzybek trzeba zachować jego kąt nachylenia i gładkie ścianki, najlepiej użyć do tego odpowiedniego frezu. W Warszawie jest ktoś kto robił już wiele takich przeróbek, więc nie ma co się samemu męczyć i ryzykować błędy ESP. Koszt to chyba 170 zł. Po przeróbce puszka na zewnątrz wygląda jak oryginał. Miałem to zamontowane - wystarczyło do 335 KM. Czy dalej by pociągnęło nie wiem, bo skończył się przepływomierz i zmieniłem cały dolot na RS-owy.

mluki

Rozumiem. Ten "grzybek" to po prostu ta rura wewnątrz obudowy, mająca na celu skanalizować przepływ powietrza w kierunku przepływomierza i dalej do turbiny.

Ale czy takim sam efekt nie jest do osiągnięcia przez zastosowanie ECU spacera?

TAM

Bardzo podobny, ale trzeba się pogodzić albo z wycinaniem obudowy filtra albo z jej całkowitym usunięciem. Brzydka rzeźba i nie taniej.

Rokoś

Usunięcie podstawy grzybka jest prosta i najtańsza. Wyjmujesz puszkę, śrubokrętem wypinasz grzybka(zaznacz sobie przed wyjęciem gora, dół) i odcinasz jego podstawę. Następnie wklejasz go ma silikon. Od razu masz kilka cm do przodu, a przeróbka kosztuje praktycznie 0 zł.


A jak nie to można puszkę ze stożkiem, a obok przypiąć kompa.

TAM

Bardzo dobra instrukcja. Jednak nie można przesadzać – nie należy aż tak bardzo skracać grzybka (maks. 2.5 cm), bo zaczynają się wtedy problemy z ESP (tak, to nie pomyłka).

mluki

Dzięki za instrukcję. Tak się jednak w sumie składa, że niedawno założyłem ECU Spacer (kupiony na Allegro za 60zł). Trochę nieświadomie, bo myślałem po prostu, że jego rolą jest raczej poprawa reakcji na gaz (tak wynikało z jednego wątku na tym forum) niż odetkanie dolotu do wyższych mocy.
Ale może niezależnie od ECU spacera przy najbliższej wymianie filtra skrócę sobie ten grzybek o jakiś centymetr.

Póki co mam inny problem - po założeniu hybrydowej turbosprężarki, przy około 2500 - 3000 obrotów i wciśnięciu mocniej pedału gazu następuje szarpnięcie i samochód przechodzi w jakiś tryb awaryjny, co objawia się dużym spadkiem mocy. Pomaga wyłączenie i ponowne włączenie samochodu. Co ciekawe problem ten właściwie nie występuje na najniższych biegach, jeżeli od początku jest pełen but w podłogę - tak jakby udawało się wtedy prześliznąć przez ten moment krytyczny i dalej już idzie do odcinki. Najbardziej widoczne (albo inaczej: najłatwiejsze do uzyskania) jest to na biegu 5 i 6, gdzie ten wzrost obrotów jest najwolniejszy.

Na początku myślałem że to kwestia zaworu WG, który przy okazji modyfikacji turbiny został wymieniony na mocniejszy, bo sądziłem, że został ustawiony na zbyt duże ciśnienie.
Udałem się w związku z tym na strojenie do Heka (choć planowałem tam zawitać dopiero po skompletowaniu wszystkich elementów), żeby dostosować mapę do nowych parametrów. Niestety okazało się, że problem leży gdzie indziej.
Niemniej, przy okazji samochód i tak został wystrojony (255KM i 367 Nm).



Na chwilę obecną podejrzewam 2 przyczyny:

- elektrozawór sterowania ciśnieniem turbiny (boost solenoid)
- zawór DV

Zakładam, że może któryś z nich po prostu nie wytrzymał większego ciśnienia, jakie hybrydowa turbosprężarka zaczęła generować.

W poniedziałek planuję wymienić oba elementy.

Jeżeli chodzi o boost solenoid, to zastanawiałem się nad jakimś wzmacnianym typu Heavy Duty, ale ostatecznie zakupiłem taki sam jak seryjny. Gdzieś tam wyczytałem, że te tuningowe mogą powodować problemy z ECU.

Zawór DV z koeli będzie firmy ProPerfekt. Tu zastanawiam się jedynie którą z 4 sprężyn założyć.

Jakie macie doświadczenia z tymi elementami?